Coraz mniej dzieci w szkołach
Ponad 27 tys. uczniów rozpoczęło dziś w Bielsku-Białej nowy rok szkolny. Jest wśród nich zaledwie 110 sześciolatków. W czasie wakacji wydano 5 mln zł na remonty placówek, ale padający wciąż deszcz wyrządza kolejne szkody.
- W tym roku szkolnym we wszystkich bielskich placówkach oświatowych funkcjonować będą w sumie 1154 klasy - poinformował nasz portal Janusz Kaps, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Oświaty w Bielsku-Białej. - Najwięcej, bo ok. 11 tys. uczniów rozpoczyna dzisiaj lekcje w szkołach ponadgimnazjalnych.
Naukę w pierwszej klasie rozpoczęło o kilkuset uczniów mniej niż przed rokiem. Kaps podkreśla, że tendencja spadkowa utrzyma się jeszcze co najmniej przez pięć lat. - Monitorujemy liczbę urodzeń. Dopiero rocznik 2008 jest zwyżkowy, aczkolwiek w stosunku do roku 2007 urodziło się zaledwie 50 dzieci więcej. Oznacza to, że z roku na rok coraz trudniejsza będzie sytuacja bielskich nauczycieli.
Po raz pierwszy do szkoły poszło dziś 110 sześciolatków. To o 80 więcej niż w zeszłym roku, ale wciąż niewiele w stosunku do ogólnej liczby 1,5 tys. dzieci w tym wieku w naszym mieście.
Podobnie jak przez cztery poprzednie lata, przez cały najbliższy rok wszyscy bielscy drugoklasiści będą uczyli się pływać. Takiego programu edukacji nie ma żadne inne miasto w naszym województwie. Naukę pływania drugoklasistów w całości finansuje magistrat.
W MZO dowiedzieliśmy się także, że bielscy uczniowie świetnie wypadli w testach na zakończenie podstawówki oraz gimnazjum. Szóstoklasiści zdobyli średnio 26 pkt., podczas gdy średnia naszego województwa wyniosła 24 pkt. W części humanistycznej gimnazjaliści byli niemal o trzy punkty procentowe lepsi od średniej krajowej, która wyniosła 30 proc. Natomiast w części matematycznej - o ponad 3 proc.
Pierwszy dzwonek zabrzmiał dziś we wszystkich bielskich szkołach, gdyż we wszystkich udało się zakończyć remonty. Część prac wymusiły wiosenne powodzie, inne zaś zostały już wcześniej wpisane do kalendarza.
- Straty spowodowane przez powódź oszacowano na 700 tys. zł - mówi Kaps. - Chodziło głównie o zalane piwnice i sterownie, przeciekające dachy czy nieszczelne okna.
W sumie podczas tegorocznych wakacji przeprowadzono remonty w 82 placówkach oświatowych i wychowawczych. Gmina przeznaczyła na to ponad 5 mln zł. W bielskich placówkach oświatowych prowadzone są duże inwestycje. Do największych należy budowa nowego obiektu dydaktycznego i sali gimnastycznej dla Gimnazjum Nr 15, a także sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej Nr 9.
W pierwszym dniu roku szkolnego do MZD zaczęły napływać informacje o szkodach wyrządzonych przez padający od wczoraj deszcz.
- W tym roku szkolnym we wszystkich bielskich placówkach oświatowych funkcjonować będą w sumie 1154 klasy - poinformował nasz portal Janusz Kaps, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Oświaty w Bielsku-Białej. - Najwięcej, bo ok. 11 tys. uczniów rozpoczyna dzisiaj lekcje w szkołach ponadgimnazjalnych.
Naukę w pierwszej klasie rozpoczęło o kilkuset uczniów mniej niż przed rokiem. Kaps podkreśla, że tendencja spadkowa utrzyma się jeszcze co najmniej przez pięć lat. - Monitorujemy liczbę urodzeń. Dopiero rocznik 2008 jest zwyżkowy, aczkolwiek w stosunku do roku 2007 urodziło się zaledwie 50 dzieci więcej. Oznacza to, że z roku na rok coraz trudniejsza będzie sytuacja bielskich nauczycieli.
Po raz pierwszy do szkoły poszło dziś 110 sześciolatków. To o 80 więcej niż w zeszłym roku, ale wciąż niewiele w stosunku do ogólnej liczby 1,5 tys. dzieci w tym wieku w naszym mieście.
Podobnie jak przez cztery poprzednie lata, przez cały najbliższy rok wszyscy bielscy drugoklasiści będą uczyli się pływać. Takiego programu edukacji nie ma żadne inne miasto w naszym województwie. Naukę pływania drugoklasistów w całości finansuje magistrat.
W MZO dowiedzieliśmy się także, że bielscy uczniowie świetnie wypadli w testach na zakończenie podstawówki oraz gimnazjum. Szóstoklasiści zdobyli średnio 26 pkt., podczas gdy średnia naszego województwa wyniosła 24 pkt. W części humanistycznej gimnazjaliści byli niemal o trzy punkty procentowe lepsi od średniej krajowej, która wyniosła 30 proc. Natomiast w części matematycznej - o ponad 3 proc.
Pierwszy dzwonek zabrzmiał dziś we wszystkich bielskich szkołach, gdyż we wszystkich udało się zakończyć remonty. Część prac wymusiły wiosenne powodzie, inne zaś zostały już wcześniej wpisane do kalendarza.
- Straty spowodowane przez powódź oszacowano na 700 tys. zł - mówi Kaps. - Chodziło głównie o zalane piwnice i sterownie, przeciekające dachy czy nieszczelne okna.
W sumie podczas tegorocznych wakacji przeprowadzono remonty w 82 placówkach oświatowych i wychowawczych. Gmina przeznaczyła na to ponad 5 mln zł. W bielskich placówkach oświatowych prowadzone są duże inwestycje. Do największych należy budowa nowego obiektu dydaktycznego i sali gimnastycznej dla Gimnazjum Nr 15, a także sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej Nr 9.
W pierwszym dniu roku szkolnego do MZD zaczęły napływać informacje o szkodach wyrządzonych przez padający od wczoraj deszcz.
mad
Artykuł wyświetlono 1487 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
Biel
Przy szkole nr 37 zapomniano wyremontowac chodniki przed szkołą , dzieci od dawna chodzą po żwirze i płytach betonowych pozostałych po budowie . Szkoła niby nowoczesna a przy szkole bajzel .

Klauzula informacyjna ›