Po kilkutygodniowych wakacjach, bielscy radni wrócili dziś do pracy w ratuszu. Podczas sesji długo debatowali o problemach Szyndzielni. Na szczęście, zdążyli także podjąć decyzję o przekazaniu pomocy finansowej Bogatyni oraz Szpitalowi Ogólnemu w Bielsku-Białej.

Pierwsza powakacyjna sesja okazała się dość burzliwa. Wątpliwości radnych wzbudził miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla obszarów obejmujących stoki Szyndzielni i Dębowca. Zgodnie z tym projektem, część działek należących do bielszczan utraciła status budowlanych, a tym samym straciła na wartości nawet o kilkaset procent.

Po krótkiej przerwie potrzebnej wszystkim na ochłonięcie z emocji, radni zdecydowali o przekazaniu Bogatyni 100 tys. zł na likwidację skutków powodzi. Ich decyzja jest odpowiedzią na list burmistrza miasta i gminy Bogatynia, w którym włodarz tej niemalże zrównanej z ziemią przez powódz miejscowości prosi inne samorządy o pomoc finansową.

Jednogłośnie podjęto decyzję o przeznaczeniu 125 tys. zł w formie dotacji celowej dla szpitala Ogólnego w Bielsku-Białej. Pieniądze te zostaną przeznaczone na zakup specjalistycznych urządzeń, w tym dwóch kapnografów, które służą do pomiaru dwutlenku węgla w gazach oddechowych.

mad