Na trasę Rajdu Warszawskiego wyjedzie dziś obecny rajdowy mistrz Polski w swojej klasie, Tomasz Porębski. Przed nim oraz pozostałymi zawodnikami jest dziesięć odcinków specjalnych o łącznej długości 170 km.

Emocje związane z Rajdem Rzeszowskim i Rajdem Barum już dawno za nami. Czas na szóstą rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz rundę szutrowego Pucharu Polski - 36. Rajd Warszawski. Rajd startuje już dzisiaj. W ciągu dwóch dni zawodnicy będą ścigać się na dziesięciu odcinkach specjalnych (OS) o łącznej długości 170 kilometrów. Załogi będą rywalizować w okolicach Płocka, a baza rajdu - z powodu wiosennych ulew, jakie nawiedziły miasto - znajdzie się wyjątkowo w Sierpcu.

Na liście zgłoszeń znalazło się zaledwie 30 załóg walczących w RSMP oraz 10 walczących w szutrowym Pucharze Polski. Jedną z najmocniej obsadzonych klas będzie po raz kolejny grupa R, w której o zwycięstwo powalczy aż 12 załóg. Wśród nich znajdą się obrońcy tytułu mistrza Polski w swojej klasie - załoga Tomasz Porębski i Tomasz Spurek.

 - Rajd Warszawski, to już ostatnia w tym sezonie okazja ścigania się na nawierzchni szutrowej. Trasa rajdu jest bardzo zbliżona do zeszłorocznych odcinków Rajdu Orlen, więc wiemy czego możemy się spodziewać - mówi Porębski. - Są to odcinki bardzo wymagające dla samochodu, ale jesteśmy przekonani, że nasz Citroen po raz kolejny stanie na wysokości zadania i wspólnie zameldujemy się na mecie. Zapewne będzie to ciekawy weekend. Ze swojej strony możemy zapewnić, że będziemy jechać na 100 procent swoich możliwości.

mad