Szok po decyzji sędziów
W miniony weekend w Czechach celebrowano wielkie rajdowe święto - Rajd Barum. Były to równocześnie kwalifikacje Pirelli Star Driver. Niestety, bielska załoga nie awansowała do światowego finału.
Podczas Rajdu Barum priorytetem dla bielskiej załogi Wojciecha Chuchały i Ryszarda Ciupki były kwalifikacje Pirelli Star Driver. Niestety, nie zakończyły się one po ich myśli. Wśród załóg PSD zakończyli dzień z drugim czasem, finiszując za Janem Cernym. Do światowego finału Pirelli Star Driver awansował jednak Czech oraz Austriak Hermann Neubauer. Wojciech Chuchała nie krył zaskoczenia decyzją sędziów.
- Jesteśmy zdziwieni, bo daliśmy z siebie wszystko, a czasy na oesach były zbliżone do czołówki "osiek". Z kolegą z Austrii często wygrywaliśmy, a ostatecznie byliśmy od niego szybsi! - nie kryje rozgoryczenia Wojtek.
Podczas Rajdu Barum priorytetem dla bielskiej załogi Wojciecha Chuchały i Ryszarda Ciupki były kwalifikacje Pirelli Star Driver. Niestety, nie zakończyły się one po ich myśli. Wśród załóg PSD zakończyli dzień z drugim czasem, finiszując za Janem Cernym. Do światowego finału Pirelli Star Driver awansował jednak Czech oraz Austriak Hermann Neubauer. Wojciech Chuchała nie krył zaskoczenia decyzją sędziów.
- Jesteśmy zdziwieni, bo daliśmy z siebie wszystko, a czasy na oesach były zbliżone do czołówki "osiek". Z kolegą z Austrii często wygrywaliśmy, a ostatecznie byliśmy od niego szybsi! - nie kryje rozgoryczenia Wojtek.
mad
Artykuł wyświetlono 1414 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›