Bielszczanka w światowej elicie
Bielszczanka Katarzyna Grużlewska-Łosik zajęła drugie miejsce w paralotniowym Pucharze Świata, który odbył się w Portugalii. Wynik ten pozwolił jej zakwalifikować się do elitarnego superfinału.
Zawody odbywające się w Serra da Estrela w Portugalii cieszą się w paralotniarstwie dużym prestiżem. W doborowej stawce bielszczanka zajęła znakomite drugie miejsce. Zwycięstwo przypadło Francuzce Seiko Fukuoce-Naville, a na najniższym stopniu podium stanęła Rosjanka Marina Olexina. Dzięki temu dobremu wynikowi Grużlewska-Łosik jako jedyna Polka zakwalifikowała się do superfinału, który odbędzie się w Turcji w dniach 21 września - 2 października.
Superfinał, to zawody, które są nagrodą dla czołowych paralotniarzy świata za wysiłek, jaki włożyli w cały sezon startów. Do tej elitarnej imprezy kwalifikują się jedynie dwie lub trzy kobiety, które były najlepsze w siedmiu wcześniejszych występach w Pucharze Świata. Stawkę uzupełni piętnastu bądź dwudziestu mężczyzn. Superfinał trwa dwa tygodnie, podczas gdy pucharowe zmagania „tylko” tydzień. Tak rozległe w czasie konkursy gwarantują, że wyniki nie będą przypadkowe.
Jakie szanse ma bielszczanka w tej elitarnej imprezie? - Zwycięstwo w superfinale będzie niezwykle trudne, ale nie niemożliwe - mówi dumny mąż paralotniarki, Artur Łosik. - Kaśka czeka na nowego, superszybkiego glajta (paralotnię). Dobrze też się czuje w terenie, w jakim będzie rozgrywany superfinał.
pH
Artykuł wyświetlono 2427 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›