Dobry początek Rekordu
Druga edycja turnieju Beskidy Futsal Cup znakomicie rozpoczęła się dla gospodarzy imprezy. Rekord Bielsko-Biała pokonał wczoraj Szachtara Donieck 3:1.
Bielszczanie rozpoczęli mecz z wicemistrzem Ukrainy z dużym animuszem. Na boisku Rekordziści w niczym nie ustępowali wyżej notowanemu rywalowi. To jednak goście w jedenastej minucie objęli prowadzenie. Minutę później wyrównał Wojciech Łysoń. W końcowej fazie pierwszej połowy w bramce gospodarzy znakomicie prezentował się Krystian Brzenk,
który nie dał się pokonać nawet po strzale z przedłużonego rzutu karnego.
który nie dał się pokonać nawet po strzale z przedłużonego rzutu karnego.
W drugiej części meczu nadal trwała zażarta walka. Zawodnicy obu ekip często interweniowali na pograniczu faulu. W ostatnich minutach spotkania „nasi” aż dwukrotnie znaleźli drogę do bramki przeciwnika. Na listę strzelców dopisali się: Tomasz Dura i Paweł Budniak.
Przed meczem Rekordu z Szachtarem, kibice w Bielsku-Białej zobaczyli inny pojedynek polsko-ukraiński. Tym razem surowej lekcji gościom zza wschodniej granicy udzielił Hurtap Łęczyca. Wicemistrzowie Polski do przerwy remisowali bezbramkowo z Uraganem Iwano-Frankowsk, ale po wznowieniu gry znokautowali rywala, zwyciężając aż 6:1.
Dziś w turniejowe szranki staną kolejne ekipy. Słowacki Makroteam Żylina o 17 zmierzy się z Uraganem, a dwie godziny później na parkiecie pojawią się zespoły mistrza Polski Akademii Pniewy i Szachtara.
Rekord Bielsko-Biała - Szachtar Donieck 3:1 (1:1)
Bramki dla Rekordu zdobyli: Wojciech Łysoń, Tomasz Dura, Paweł Budniak
Skład Rekordu: Brzenk, Szymura, Łysoń, Budniak, Bubec - Machura,Polasek, Pawełek, Dura - Korytkowski, Sierota, Palarczyk, Włoch.
Hurtap Łęczyca - Uragan Iwano-Frankowsk 6:1 (0:0)
pH
Artykuł wyświetlono 1061 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›