Padający od wczoraj deszcz już zdążył wyrządzić pewne szkody. Wczoraj zalane zostały dwie piwnicie, a dzisiaj strażacy odebrali zgłoszenie o zalanym przejściu podziemnym pod ul. Piastowską.

- Sytuacja w Bielsku-Białej jest w normie. Także w Czechowicach-Dziedzicach nie ma zagrożenia - mówi oficer prasowy bielskiej Straży Pożarnej, Patrycja Pokrzywa. - Na razie strażacy interweniowali przy jednej zalanej piwnicy w Bielsku-Białej i jednej  w Kozach. Teraz jednostki monitorują sytuację na ciekach wodnych. 

Dyżurny Straży Miejskiej poinformował nas natomiast o zalanym przejściu podziemnym pod ul. Piastowską. W Miejskim Zarządzie Dróg zapewniono nas, że zostały tam już wysłane odpowiednie służby, które mają rozwiązać ten problem.

Kierownik stacji meteorologicznej na bielskim lotnisku, Urszula Perłowska uspokaja, że deszcz z godziny na godzinę powinien słabnąć. W nocy mogą wystąpić przelotne opady, podobnie jutro. Prognoza na najbliższe 120 godzin nie przewiduje powrotu ulewnych deszczy.

mad