Dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej dogaszały wczoraj w Szczyrku ogniska pozostawione w lesie bez nadzoru. Lekkomyślne zachowanie turystów jest główną przyczyną pożarów drzewostanu.

Obecnie na przeważającym terenie kraju panuje duże zagrożenie pożarowe. - Straż Pożarna kolejny raz apeluje o rozwagę - mówi Patrycja Pokrzywa, rzeczniczka bielskich strażaków. - Wysokie temperatury oraz wiatr sprzyjają rozprzestrzenianiu się ognia, co może mieć tragiczne skutki. Człowiek odpowiada za ponad 90 proc.pożarów lasów.

Aby uniknąć nieszczęścia, wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad:
- w lasach i na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu zabronione jest: rozniecanie ognia poza miejscami wyznaczonymi, wypalanie wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych oraz palenie tytoniu (z wyjątkiem dróg utwardzonych i miejsc wyznaczonych do pobytu ludzi),
- nie wchodzić na uprawy leśne i do młodników o wysokości do 3 m,
- poruszać się pojazdami mechanicznymi i zaprzęgowymi tylko drogami oznakowanymi drogowskazami.

 - Największe zagrożenie pożarowe na obszarach leśnych powodowane jest przez osoby korzystające z letniego wypoczynku oraz zbierające owoce runa leśnego - tłumaczy Pokrzywa. - Związane jest ono z nagminnym naruszaniem przepisów przeciwpożarowych, a przede wszystkim z używaniem ognia otwartego, czyli paleniem papierosów, ognisk i użytkowaniem grilli w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Wiele pożarów powstaje w wyniku wyrzucania niedopałków papierosów z samochodów.

mad