Zwłoki w mieszkaniu
Wczoraj popołudniu w jednym z bielskich mieszkań znaleziono zwłoki 39-letniego mężczyzny.
Policja otrzymała informację, że w jednym z mieszkań przy ul. Kamińskiego w Bielsku-Białej może przebywać człowiek, ale od kilku dni zza zamkniętych drzwi nie dobiegają żadne oznaki życia. Ponieważ drzwi do wskazanego mieszkania były zamknięte, policjanci wezwali na pomoc straż pożarną. Wyposażeni w drabinę mechaniczną strażnacy dostali się na odpowiednią wysokość, po czym rozbili szybę w jednym z okien, żeby ratownik mógł wejść do środka.
W mieszkaniu znajdowały się zwłoki 39-letniego mężczyzny w stanie rozkładu. Wstępnie policja wykluczyła udział osób trzecich, ale na pewno będzie to można stwierdzić po sekcji zwłok, jaką zarządził prokurator.
mad
Policja otrzymała informację, że w jednym z mieszkań przy ul. Kamińskiego w Bielsku-Białej może przebywać człowiek, ale od kilku dni zza zamkniętych drzwi nie dobiegają żadne oznaki życia. Ponieważ drzwi do wskazanego mieszkania były zamknięte, policjanci wezwali na pomoc straż pożarną. Wyposażeni w drabinę mechaniczną strażnacy dostali się na odpowiednią wysokość, po czym rozbili szybę w jednym z okien, żeby ratownik mógł wejść do środka.
W mieszkaniu znajdowały się zwłoki 39-letniego mężczyzny w stanie rozkładu. Wstępnie policja wykluczyła udział osób trzecich, ale na pewno będzie to można stwierdzić po sekcji zwłok, jaką zarządził prokurator.
mad
Artykuł wyświetlono 2320 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
grz
byłem jednym z sąsiadów i musze stwierdzic że strasznie zwłoki śmierdzą
malkontent
a to policja powinna chodzic po mieszkaniach i sprawdzac 3 aby przypadkiem ktos nie zmarl??
Oferegh
Najniemniej pod latarnią. Przy tej ulicy, jak wiemy, policja ma jeden ze swoich komisariatów. Ponownie sprawdziło się to stare dobre porzekadło.

Klauzula informacyjna ›