Tak, jak w kinie
Zdarzenie przypominało scenę z filmu kryminalnego. Pewna starsza bielszczanka padła ofiarą oszustów, którzy wykorzystując metodę na tzw. podmiankę, skradli jej pobrane z banku pieniądze przeznaczone na opłatę comiesięcznych rachunków. Miejscem akcji była ul. 11 Listopada
Po wyjściu z banku, 74-letnia bielszczanka zauważyła, jak idący przed nią młody mężczyzna podnosi leżącą na chodniku paczuszkę z pieniędzmi. Zwróciła mu uwagę, że o fakcie znalezienia pieniędzy powinien powiadomić policję. Jednocześnie odebrała od niego paczkę. W tym czasie podszedł do nich około 28-letni mężczyzna, który stwierdził, że właśnie zgubił gotówkę i chciałby sprawdzić, czy znalezione pieniądze są tymi, które utracił.
Znalazca paczki błyskawicznie oddalił się, pozostawiając kobietę z drugim mężczyzną. Ten poprosił starszą panią o pokazanie banknotów, które znaleziono oraz - dla pewności - jej własnych. Po obejrzeniu banknotów stwierdził, że należą do niego, po czym oddał bielszczance etui z jej pieniędzmi, podziękował i oddalił się. Kobieta natomiast udała się do banku w celu uregulowania rachunków. Kiedy chciała zapłacić zorientowała się, że mężczyzna skradł jej gotówkę i oddał puste etui. W ten sposób utraciła 600 zł.
Policja prosi osoby, które mogą posiadać informacje na temat ewentualnych sprawców oszustwa o kontakt z dyżurnym Komisariatu III w Bielsku-Białej przy ul. Traugutta 2c, nr tel. (33) 8121700 lub najbliższą jednostką policji: nr alarmowe - 997 oraz 112.
rok
Artykuł wyświetlono 1273 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›