Modele na bielskim lotnisku
Jutro zamknięta zostanie dla samolotów przestrzeń powietrzna nad lotniskiem w Aleksandrowicach. Bielskie niebo opanują modele z całej Polski.
Mistrzostwa Polski w Modelarstwie potrwają dwa weekendowe dni. Weźmie w nich udział ponad 40 zawodników, w tym ścisła czołówka krajowa, do której należą m.in. Michał Skarwecki oraz Wojciech Byrski. Ten ostatni już dwukrotnie zajmował w tym roku drugie miejsce w zawodach Pucharu Świata.
- Będą to zawody modeli szybowców termicznych zdalnie sterowanych w klasie F3J - uściśla Jerzy Gieruszczak, kierownik modelarni bielskiego aeroklubu. - Model musi utrzymać się w powietrzu 10 minut, a następnie celnie wylądować w wyznaczonym punkcie. Im dalej od tego punktu siądzie szybowiec, tym mniej punktów dostaje zawodnik. Podobnie jest z długością lotu.
W mistrzostwach weźmie udział 16 juniorów i 25 seniorów. Dziewięciu z nich pochodzi z Bielska-Białej. Oficjalnie wszyscy są amatorami, gdyż w Polsce nie istnieje klasa zawodnicza. Gieruszczak podkreśla jednak, że wielu naszych zawodników można nazwać zawodowcami, gdyż żeby startować w zawodach takiej rangi i osiągać dobre wyniki, trzeba tej dyscyplinie poświęcić bardzo dużo czasu, energii oraz pieniędzy.
- Ceny modeli wahają się w granicach 2,5-5 tys. zł, a nierzadko rozbijają się na zawodach... - przyznaje kierownik modelarni.
Wbrew powszechnej opinii, modele do lotów termicznych sterowanych drogą radiową nie są prostymi zabawkami. Budowane są z włókna szklanego i kewlaru, czyli materiałów używanych do budowy rakiet. Także wyglądem nie przypominają samolocików dla dzieci, gdyż rozpiętość ich skrzydeł sięga nawet 3,5 metra.
Jerzy Gieruszczak zaprasza wszystkich bielszczan do oglądania podniebnych zmagań. Prosi, aby w trakcie zawodów nie wchodzić na płytę lotniska. - Będą tam porozkładane linki od wyciągarek i postronne osoby mogłyby je poplątać. Zawody rozpoczną się jutro ok. godz.10:30. Oficjalne zakończenie i udekorowanie zwycięzców odbędzie się w niedzielę o godz.15.
Mistrzostwa Polski w Modelarstwie potrwają dwa weekendowe dni. Weźmie w nich udział ponad 40 zawodników, w tym ścisła czołówka krajowa, do której należą m.in. Michał Skarwecki oraz Wojciech Byrski. Ten ostatni już dwukrotnie zajmował w tym roku drugie miejsce w zawodach Pucharu Świata.
- Będą to zawody modeli szybowców termicznych zdalnie sterowanych w klasie F3J - uściśla Jerzy Gieruszczak, kierownik modelarni bielskiego aeroklubu. - Model musi utrzymać się w powietrzu 10 minut, a następnie celnie wylądować w wyznaczonym punkcie. Im dalej od tego punktu siądzie szybowiec, tym mniej punktów dostaje zawodnik. Podobnie jest z długością lotu.
W mistrzostwach weźmie udział 16 juniorów i 25 seniorów. Dziewięciu z nich pochodzi z Bielska-Białej. Oficjalnie wszyscy są amatorami, gdyż w Polsce nie istnieje klasa zawodnicza. Gieruszczak podkreśla jednak, że wielu naszych zawodników można nazwać zawodowcami, gdyż żeby startować w zawodach takiej rangi i osiągać dobre wyniki, trzeba tej dyscyplinie poświęcić bardzo dużo czasu, energii oraz pieniędzy.
- Ceny modeli wahają się w granicach 2,5-5 tys. zł, a nierzadko rozbijają się na zawodach... - przyznaje kierownik modelarni.
Wbrew powszechnej opinii, modele do lotów termicznych sterowanych drogą radiową nie są prostymi zabawkami. Budowane są z włókna szklanego i kewlaru, czyli materiałów używanych do budowy rakiet. Także wyglądem nie przypominają samolocików dla dzieci, gdyż rozpiętość ich skrzydeł sięga nawet 3,5 metra.
Jerzy Gieruszczak zaprasza wszystkich bielszczan do oglądania podniebnych zmagań. Prosi, aby w trakcie zawodów nie wchodzić na płytę lotniska. - Będą tam porozkładane linki od wyciągarek i postronne osoby mogłyby je poplątać. Zawody rozpoczną się jutro ok. godz.10:30. Oficjalne zakończenie i udekorowanie zwycięzców odbędzie się w niedzielę o godz.15.
mad
Artykuł wyświetlono 2135 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›