Akcja "Łabędź"
Niemal pięć godzin trwała wczoraj wspólna akcja bielskich policjantów i strażaków. Intensywne działania miały na celu złapanie... łabędzia.
Wczoraj popołudniu policjanci wydziału prewencji bielskiej KMP zostali poproszeni o pomoc funkcjonariuszom straży pożarnej, którzy usiłowali schwytać chorego łabędzia. Ptak pływał po stawie rybnym przy ul. Królewskiej w Bielsku-Białej. Był bardzo wystraszony i znajdował się w znacznej odległości od brzegu. Każdorazowe podpłynięcie strażaków do chorego ptaka kończyło się próbą jego ucieczki.
Na pomoc wezwano policjantów z siatką obezwładniającą, za pomocą której próbowano obezwładnić ptaka. Również te działania nie przyniosły jednak pożądanego skutku. W końcu chorego łabędzia udało się schwytać w sieci rybackie.
- Policjanci weszli do wody w długich butach rybackich i zarzucili sieć - relacjonuje akcję ratunkową Roman Waluś z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. - W ten sposób po blisko pięciu godzinach akcja zakończyła się sukcesem.
Schwytany łabędź został przekazany strażakom, którzy oddali go pracownikom schroniska dla zwierząt przy ul. Krakowskiej. - Jak wynika z ostatnich informacji uzyskanych w schronisku, ptak został otoczony troskliwa opieką. Został zbadany przez lekarza i w niedługim czasie będzie mógł znowu cieszyć się wolnością - mówi Waluś.
mad
Wczoraj popołudniu policjanci wydziału prewencji bielskiej KMP zostali poproszeni o pomoc funkcjonariuszom straży pożarnej, którzy usiłowali schwytać chorego łabędzia. Ptak pływał po stawie rybnym przy ul. Królewskiej w Bielsku-Białej. Był bardzo wystraszony i znajdował się w znacznej odległości od brzegu. Każdorazowe podpłynięcie strażaków do chorego ptaka kończyło się próbą jego ucieczki.
Na pomoc wezwano policjantów z siatką obezwładniającą, za pomocą której próbowano obezwładnić ptaka. Również te działania nie przyniosły jednak pożądanego skutku. W końcu chorego łabędzia udało się schwytać w sieci rybackie.
- Policjanci weszli do wody w długich butach rybackich i zarzucili sieć - relacjonuje akcję ratunkową Roman Waluś z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. - W ten sposób po blisko pięciu godzinach akcja zakończyła się sukcesem.
Schwytany łabędź został przekazany strażakom, którzy oddali go pracownikom schroniska dla zwierząt przy ul. Krakowskiej. - Jak wynika z ostatnich informacji uzyskanych w schronisku, ptak został otoczony troskliwa opieką. Został zbadany przez lekarza i w niedługim czasie będzie mógł znowu cieszyć się wolnością - mówi Waluś.
mad
Artykuł wyświetlono 871 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
pusia
jestes ułomna czy co?napisane jest że był CHORY.potrzebne zaświadczenie lekarskie?twoje czy ptaka?
boo
Właściwie po co miał zostać złapany? Pytam poważnie, w jakim sensie był chory - miał katar czy był połamany?

Klauzula informacyjna ›