Przyznał staruszce dotację UE
Złodzieje-domokrążcy nie odpuszczają i wymyślają coraz nowsze sposoby na okradanie starszych ludzi. Ich kolejną ofiarą padła wczoraj 90-letnia bielszczanka, której obiecano... dotację Unii Europejskiej.
O podobnym przypadku pisaliśmy zaledwie wczoraj "Żerują na dobroduszności" i tego samego dnia doszło do kolejnego zdarzenia. Pokrzywdzoną jest tym razem 90-letnia bielszczanka, która wpuszczając do swojego mieszkania nieznanego mężczyznę oferującego jej dotację z funduszy Unii Europejskiej, utraciła gotówkę w kwocie 4 tys. zł.
Nieznany mężczyzna zapukał do drzwi mieszkania przy ul. Rychlińskiego w godzinach porannych. Kiedy właścicielka je otworzyła oświadczył, że jest przedstawicielem Urzędu Miejskiego i zajmuje się przyznawaniem dotacji pieniężnych dla osób, które ukończyły 90 lat. Pokrzywdzona udała się wraz z mężczyzną do pokoju, gdzie gość stwierdził, iż dodatkowym warunkiem przyznania dotacji jest posiadanie przez osobę objętą programem własnej gotówki.
Kobieta pokazała nieznajomemu zgromadzone pieniądze i odłożyła je na komodę. W czasie rozmowy mężczyzna poprosił ją o okazanie dowodu osobistego, po który starsza pani udała się do innego pomieszczenia. Po sprawdzeniu dowodu, rzekomy urzędnik oświadczył, że dotacja zostanie przyznana, o czym w swoim czasie poinformuje beneficjentkę stosowne pismo. Dopiero gdy nieznajomy wyszedł z mieszkania, właścicielka zorientowała się, że została okradziona.
Sprawca kradzieży jest poszukiwany przez policję. Wszelkie informacje należy kierować do Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej przy ul. Składowej, nr tel. (33)8121400 lub najbliższej jednostki policji - nr alarmowe 997 oraz 112.
O podobnym przypadku pisaliśmy zaledwie wczoraj "Żerują na dobroduszności" i tego samego dnia doszło do kolejnego zdarzenia. Pokrzywdzoną jest tym razem 90-letnia bielszczanka, która wpuszczając do swojego mieszkania nieznanego mężczyznę oferującego jej dotację z funduszy Unii Europejskiej, utraciła gotówkę w kwocie 4 tys. zł.
Nieznany mężczyzna zapukał do drzwi mieszkania przy ul. Rychlińskiego w godzinach porannych. Kiedy właścicielka je otworzyła oświadczył, że jest przedstawicielem Urzędu Miejskiego i zajmuje się przyznawaniem dotacji pieniężnych dla osób, które ukończyły 90 lat. Pokrzywdzona udała się wraz z mężczyzną do pokoju, gdzie gość stwierdził, iż dodatkowym warunkiem przyznania dotacji jest posiadanie przez osobę objętą programem własnej gotówki.
Kobieta pokazała nieznajomemu zgromadzone pieniądze i odłożyła je na komodę. W czasie rozmowy mężczyzna poprosił ją o okazanie dowodu osobistego, po który starsza pani udała się do innego pomieszczenia. Po sprawdzeniu dowodu, rzekomy urzędnik oświadczył, że dotacja zostanie przyznana, o czym w swoim czasie poinformuje beneficjentkę stosowne pismo. Dopiero gdy nieznajomy wyszedł z mieszkania, właścicielka zorientowała się, że została okradziona.
Sprawca kradzieży jest poszukiwany przez policję. Wszelkie informacje należy kierować do Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej przy ul. Składowej, nr tel. (33)8121400 lub najbliższej jednostki policji - nr alarmowe 997 oraz 112.
mad
Artykuł wyświetlono 1256 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›