Bielski poseł PiS Stanisław Pięta poinformował nasz portal, że złożył doniesienie na nieznane osoby prowadzące w Bielsku-Białej kampanię wyborczą na rzecz Bronisława Komorowskiego. Parlamentarzysta jest oburzony, że Bank PKO BP reklamuje kandydata popieranego przez pensjonariuszy zakładów karnych.

Znanego z kontrowersyjnych wystąpień posła zbulwersował baner na ulicy 11 Listopada na wysokości gmachu Banku PKO BP. Nie zawiera on żadnych widocznych oznaczeń umożliwiających ustalenie jego pochodzenia. Podobne banery znajdują się na kamienicy przy pl. Wojska Polskiego oraz na narożnej kamienicy przy Rynku. Zdaniem Pięty, osoby prowadzące kampanię wyborczą Komorowskiego naruszyły tym samym przepisy ustawy O wyborze Prezydenta RP.
 
O swoich podejrzeniach poseł powiadomił dyrektor bielskiego oddziału banku. - Z przykrością przyjąłem fakt wpisania się Powszechnej Kasy Oszczędności Bank Polski SA w Bielsku-Białej w kampanię wyborczą - czytamy w liście otwartym do dyr. Barbary Dębniak. - Popieranie Bronisława Komorowskiego przez placówkę, której znaczną część klientów stanowią zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego z pewnością nie wpłynie korzystnie na kształtowanie pozytywnego wizerunku tak zasłużonego dla naszego miasta Banku. Umieszczenie częściowo na budynku placówki przy ul. 11 Listopada 15 w Bielsku-Białej baneru reklamującego kandydata popieranego przez pensjonariuszy zakładów karnych, komunistycznego zbrodniarza gen. Wojciecha Jaruzelskiego, rzecznika jego reżimu p. Jerzego Urbana i ostatniego szefa WSI gen. Marka Dukaczewskiego stanowi niesmaczny gest polityczny.
 
Poseł zażądał od bielskiej policji ścigania sprawców wykroczenia, którymi są nieznane osoby popierające Bronisława Komorowskiego.
 
rok