Starsza bielszczanka padła wczoraj ofiarą naciągaczy. Dwóch mężczyzn podających się za ubogich imigrantów skradło z jej mieszkania pieniądze i złotą biżuterię.

Nieznani mężczyźni zapukali do drzwi mieszkania 84-letniej mieszkanki Bielska-Białej przy ul. Górskiej. Kiedy w progu pojawiła się właścicielka oświadczyli, że pochodzą z bardzo biednego kraju i zaoferowali do sprzedaży koc. Kobieta zdecydowała się dokonać zakupu i udała się po pieniądze do sypialni. Po otrzymaniu pieniędzy, jeden z mężczyzn poprosił jeszcze o szklankę wody. Pokrzywdzona udała się wraz z nim do kuchni. Podczas picia mężczyzna skutecznie zasłonił widok na całe mieszkanie, a jego wspólnik splądrował sypialnie.

Łupem złodziei padło 1,4 tys. zł oraz złota biżuteria. Dopiero gdy sprawcy wyszli z mieszkania, właścicielka zorientowała się, że została okradziona. Zapamiętała, że obaj mężczyźni mieli ciemną karnację. Postronni świadkowie widzieli, że sprawcy oddalili się z miejsca zdarzenia Fiatem Cinqecento koloru czerwonego.

mad