Zmiany w opłatach za bilety
MZK w Bielsku-Białej wprowadza do swojej oferty nowe bilety. Są one przeznaczone głównie dla członków rodzin wielodzietnych i mają nieco odciążyć ich domowy budżet.
Na wczorajszej sesji bielskiej Rady Miejskiej podjęto decyzję o zmianie uchwały w sprawie opłat za przewozy osób i bagażu pojazdami komunikacji miejskiej. Nowa oferta MZK adresowana jest do rodzin wielodzietnych i osób upośledzonych. Są to m.in. "weekendowy bilet rodzinny" i "bilet wolnej jazdy".
Na podstawie "biletu wolnej jazdy" będzie można podróżować od września do czerwca. Do korzystania z bezpłatnych przejazdów na wszystkich liniach miejskich i podmiejskich uprawnione będą dzieci posiadające kartę "Rodzina +" oraz spełniające jeden z dodatkowych warunków: wychowują się w rodzinnych formach pieczy zastępczej lub mają co najmniej czwórkę rodzeństwa zamieszkującą na stałe na terenie Bielska-Białej.
Z "weekendowego biletu rodzinnego" będą mogli korzystać wszyscy posiadacze karty "Rodzina +" pod warunkiem, że rodzice bądź opiekunowie (oboje lub jeden) podróżować będą z co najmniej jednym dzieckiem. Bilet taki ma kosztować 10 zł i będzie obowiązywał w soboty oraz niedziele na wszystkich liniach miejskich i podmiejskich.
Uchwała wprowadza także "specjalne bilety ulgowe", z których będą mogły korzystać m.in. dzieci wychowujące się w rodzinie uprawnionej do zasiłku rodzinnego, posiadające karty "Rodzina +". Oferta ta skierowana jest także do osób niepełnosprawnych do ukończenia 24 roku życia. Są to 35 proc. zniżki na bilety miesięczne ważne na na określoną linię miejską i podmiejską - 24 zł, na wszystkie linie miejskie - 29 zł oraz na wszystkie linie miejskie i podmiejskie - 34 zł.
Według szacunków MZK, do korzystania z "biletu wolnej jazdy" uprawnionych jest ok. 850 osób. Ze specjalnych biletów ulgowych może skorzystać ok. 2 tys. osób, a na "weekendowy bilet rodzinny" będą mogli jeździć członkowie niemal 3 tys. rodzin. Ulgi będą kosztowały miasto ponad 670 tys. zł rocznie.
Nowy cennik zacznie obowiązywać najwcześniej od 1 września 2010 roku.
Na wczorajszej sesji bielskiej Rady Miejskiej podjęto decyzję o zmianie uchwały w sprawie opłat za przewozy osób i bagażu pojazdami komunikacji miejskiej. Nowa oferta MZK adresowana jest do rodzin wielodzietnych i osób upośledzonych. Są to m.in. "weekendowy bilet rodzinny" i "bilet wolnej jazdy".
Na podstawie "biletu wolnej jazdy" będzie można podróżować od września do czerwca. Do korzystania z bezpłatnych przejazdów na wszystkich liniach miejskich i podmiejskich uprawnione będą dzieci posiadające kartę "Rodzina +" oraz spełniające jeden z dodatkowych warunków: wychowują się w rodzinnych formach pieczy zastępczej lub mają co najmniej czwórkę rodzeństwa zamieszkującą na stałe na terenie Bielska-Białej.
Z "weekendowego biletu rodzinnego" będą mogli korzystać wszyscy posiadacze karty "Rodzina +" pod warunkiem, że rodzice bądź opiekunowie (oboje lub jeden) podróżować będą z co najmniej jednym dzieckiem. Bilet taki ma kosztować 10 zł i będzie obowiązywał w soboty oraz niedziele na wszystkich liniach miejskich i podmiejskich.
Uchwała wprowadza także "specjalne bilety ulgowe", z których będą mogły korzystać m.in. dzieci wychowujące się w rodzinie uprawnionej do zasiłku rodzinnego, posiadające karty "Rodzina +". Oferta ta skierowana jest także do osób niepełnosprawnych do ukończenia 24 roku życia. Są to 35 proc. zniżki na bilety miesięczne ważne na na określoną linię miejską i podmiejską - 24 zł, na wszystkie linie miejskie - 29 zł oraz na wszystkie linie miejskie i podmiejskie - 34 zł.
Według szacunków MZK, do korzystania z "biletu wolnej jazdy" uprawnionych jest ok. 850 osób. Ze specjalnych biletów ulgowych może skorzystać ok. 2 tys. osób, a na "weekendowy bilet rodzinny" będą mogli jeździć członkowie niemal 3 tys. rodzin. Ulgi będą kosztowały miasto ponad 670 tys. zł rocznie.
Nowy cennik zacznie obowiązywać najwcześniej od 1 września 2010 roku.
mad
Artykuł wyświetlono 3028 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
adamski
Co wy ludzie oszaleliscie! Zazdrosni jestescie? A trojke czy czworke dzieci umielibyscie wychowywac? Za zarobki rzedu 1000 -1200 zl tatus i ok 1000 zl mamusia? Szlachetn inicjatywa i tak dalej trzymac bo rodzica kilkorga dzieci nie jest wcale latwo.sis- idz sie lecz czlowieku bo ty chyba podstawowki nie skonczyles!
lady
będąc rodziną zastępczą dostaje się zasiłek na dziecko, za to rodziny alkoholików za kolejne dziecko dostają kasę i przywileje, ,a będąc rodzicem własnych 2 dzieci nie dostaje się nic, nawet tańszych biletów wniosek z tego taki,że albo zacznijmy masowo rodzić dzieci albo nie miejmy ich wcale
benia
to jest jedno nie dla bogatychz reguły jest tak ze ustalają coś tak aby dać bogatemu do kieszeni
ulga roczna na dzieci wyższa od zasiłku rodzinnego a kto z niej korzysta bogaci bo biedni nie mają tyle podatku zapłaconego
Ewelina i Marek
SiS- myśl czasem!!! dobry pomysł dzieci to przyszłość Polski. Dziękujemy Panu Radnemu Przemysławowi Drabkowi za zapoczątkowanie programu "Rodzina +". (ps. niech sis zrzeknie się emerytury którą będą wypracowywały dzieci innych rodziców).
sis
Tradycyjnie - równi i równiejsi.... i nie piszcie o wielodzietności rodzin i ich biedzie. A kto im kazał tyle dzieci produkować? Normalny człowiek dobrze przeliczy czy stać go na luksus zwany dzieckiem, na więcej niż dwójkę dzieci pozwalają sobie bogaci (patrz posłowie i radni) i wykolejeńcy, którzy z dla zabicia czasu i tysiąca becikowego produkują kolejne. Oni na pewno pójda do teatru i na basen. A bogatego stać, żeby sobie zapłacić. Znowu nietrafiony knif wyborczy.

Klauzula informacyjna ›