Meczem z mistrzem Słowacji piłkarze Podbeskidzia zainaugurują jutro serię sparingów przed nadchodzącym sezonem pierwszoligowym. O angaż w bielskim klubie stara się kilku piłkarzy. Na pierwszym treningu „Górali” zabrakło Ndabenculu Ncube i Clemence’a Matawu.
 
Na pierwszym treningu „Górali”, który odbył się w miniony czwartek pojawiło się aż 36 zawodników. Z zespołem trenował nowy nabytek Podbeskidzia, Adam Cieśliński. W zajęciach uczestniczyli też piłkarze, którzy powrócili z wypożyczeń do innych klubów: Damian Chmiel, Mieczysław Sikora, Sebastian Ziajka, Krzysztof Zaremba, Paweł Góra i Piotr Koman. Z pierwszym zespołem trenowali przedstawiciele drużyny juniorskiej, m.in. Mateusz Kupczak, Mariusz Mikoda i Damian Byrtek. Na pierwszym treningu „Górali” zabrakło Ndabenculu Ncube i Clemence’a Matawu.
 
O angaż w Podbeskidziu stara się kilku testowanych piłkarzy. W najbliższych dniach sztab szkoleniowy będzie uważnie przypatrywał się dwóm napastnikom zza granicy. O pracę w Bielsku-Białej zabiega 28-letni Słowak, Robert Demjan z czeskiej Viktorii Żiżkov oraz 20-latek z Senegalu, Idrisse Sega. O zaufanie trenera Kasperczyka walczą też Kamil Rado i Paweł Zalewski (Wisła Kraków-Młoda Ekstraklasa), Dawid Stajerski (Rekord Bielsko-Biała) oraz Bartosz Gliński (Skra Częstochowa).
 
Wszyscy zawodnicy będą mieli okazję zaprezentować swoje umiejętności w sparingu z zespołem MŠK Żylina, który jest aktualnym mistrzem Słowacji. Reprezentacja narodowa tego kraju jest finalistą mistrzostw świata w RPA. Jutrzejszy mecz kontrolny odbędzie się na stadionie bielskiego Rekordu. Początek spotkania - godz.18. Wejściówka na to widowisko kosztuje 10 zł.
 
pH