Dwaj 16-latkowie w ciągu roku ukradli kilkadziesiąt skarbonek z kościołów w Bielsku-Białej i Czechowicach-Dziedzicach. Jeden z chłopaków był wcześniej ministrantem.
 
Nieletni doszli do wniosku, że najłatwiejszym sposobem na szybkie zdobycie gotówki będzie kradzież skarbonek z kościołów. Młodzi złodzieje zostali zatrzymani przez policjantów z zespołu do spraw nieletnich i patologii KMP w Bielsku-Białej.

Jak ustalili policjanci, chłopcy mają na swoim koncie przynajmniej 25 kradzieży. Do zrabowanych skarbonek włamywali się przy pomocy wkrętów lub młotka. Podważali wieko i zabierali datki w wysokości 50-200 zł. W wielu przypadkach wartość skradzionych, niekiedy zabytkowych skarbonek z wizerunkami aniołów lub świętych znacznie przekraczała kwotę datków.

Zatrzymani nastolatkowie mają na swoim koncie także włamanie do kiosku przy ul. Niemcewicza w Bielsku-Białej. O ich dalszym losie zadecyduje sąd dla nieletnich. Sąd może zastosować wobec nich środki wychowawcze lub poprawcze, włącznie z umieszczeniem w zakładzie poprawczym.

mad