Wspierają polskie hospicja
Ewa Holender i jej ojciec Janusz są bielszczanami, którzy od kilkunastu lat mieszkają w Anglii. Wczoraj przybyli do Bielska-Białej po przejechaniu 1100 km… na rowerach. W ten sposób promują ideę ruchu hospicyjnego.
W dniu 11 czerwca Ewa i Janusz Holendrowie wraz z kilkoma Anglikami wyruszyli z Gdańska w rowerową wyprawę po Polsce. W ten sposób chcą promować ideę ruchu hospicyjnego. Po przejechaniu 1100 km, dotarli wczoraj do Bielska-Białej. Metą rajdu była parafia NMP Królowej Polski, gdzie znajduje się siedziba hospicjum św. Kamila.
Po śmierci babci i matki, ojciec i córka pochodzący z Bielska-Białej założyli w W. Brytanii fundację na rzecz pomocy polskim hospicjom. Ich doświadczenia ze współpracy z tego typu placówką związane są z bielskim Hospicjum Domowym św. Kamila, które opiekowało się ich najbliższą. Od początku działalności zebrali ok. 8 tys. funtów (ponad 40 tys. zł), za które zakupiono urządzenia i sprzęt dla czterech hospicjów w Polsce, w tym w Bielsku-Białej.
mad
W dniu 11 czerwca Ewa i Janusz Holendrowie wraz z kilkoma Anglikami wyruszyli z Gdańska w rowerową wyprawę po Polsce. W ten sposób chcą promować ideę ruchu hospicyjnego. Po przejechaniu 1100 km, dotarli wczoraj do Bielska-Białej. Metą rajdu była parafia NMP Królowej Polski, gdzie znajduje się siedziba hospicjum św. Kamila.
Po śmierci babci i matki, ojciec i córka pochodzący z Bielska-Białej założyli w W. Brytanii fundację na rzecz pomocy polskim hospicjom. Ich doświadczenia ze współpracy z tego typu placówką związane są z bielskim Hospicjum Domowym św. Kamila, które opiekowało się ich najbliższą. Od początku działalności zebrali ok. 8 tys. funtów (ponad 40 tys. zł), za które zakupiono urządzenia i sprzęt dla czterech hospicjów w Polsce, w tym w Bielsku-Białej.
mad
Artykuł wyświetlono 966 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›