Podobnie jak w całym kraju, w Bielsku-Białej trwają wybory prezydenckie. Głowę Państwa bielszczanie wybierają w 97 obwodach wyborczych. Aby nasz głos był ważny, należy postawić znak "x" przy nazwisku tylko jednego kandydata.
 
Idąc do lokalu wyborczego, trzeba pamiętać, by wziąć ze sobą dokument potwierdzający tożsamość, np. dowód osobisty, paszport, prawo jazdy, legitymację studencką lub ubezpieczeniową. Jest to niezbędne, by obwodowa komisja wyborcza sprawdziła, czy dana osoba jest ujęta w spisie wyborców i na podstawie tego wydała kartę do głosowania.

Dobrze jest mieć ze sobą dokument z adresem zamieszkania, bo może się zdarzyć sytuacja, że dana osoba nie została ujęta w spisie wyborców. Wtedy na podstawie adresu obwodowa komisja wyborcza jest zobowiązana sprawdzić w urzędzie gminy, czy ta osoba jest w rejestrze wyborców. Jeśli się okaże że tak, to dopisze ją do spisu wyborców.

Po okazaniu dokumentu, wyborca otrzyma białą kartę do głosowania formatu A4 z nazwiskami dziesięciu kandydatów ułożonymi w kolejności alfabetycznej. Z lewej strony każdego nazwiska jest kratka. Postawienie znaku "x" tylko w jednej z nich będzie podstawą do uznania głosu za ważny.

Jeśli wyborca postawi znak "x" przy nazwiskach więcej niż jednego kandydata lub wrzuci do urny czystą kartę, to jego głos będzie nieważny. W Bielsku-Białej zarejestrowanych jest nieco ponad 130 tys. osób uprawnionych do głosowania. W ostatnich latach liczba wyborców w stolicy Podbeskidzia utrzymuje się na niezmienionym poziomie. W mieście funkcjonuje 97 obwodów, w tym pięć zamkniętych (szpitale, areszt śledczy, itd.).
 
Lokale wyborcze zostaną zamknięte o godz.20.00. Do tej pory trwać będzie cisza wyborcza.
 
rok