Dom zapalił się od pioruna
Dziś rano w wyniku uderzenia pioruna zapalił się dom jednorodzinny w Dankowicach. Przez dwie godziny z ogniem walczyło siedem jednostek straży pożarnej.
Do pożaru doszło o godz.5:15 w Dankowicach. - Niezamieszkały budynek jednorodzinny zapalił się prawdopodobnie w wyniku uderzenia pioruna w element instalacji elektrycznej. Działania strażaków polegały na podaniu dwóch prądów wody na palące się elementy więźby dachowej - opowiada Patrycja Pokrzywa, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.
Po ugaszeniu ognia, przystąpiono do częściowej rozbiórki poszycia dachowego. Do środka budynku weszli strażacy w aparatach do ochrony dróg oddechowych. Spaleniu uległo około 120 m kw. drewnianej więźby dachowej. Pożar uszkodził też ok. 20 m kw. elewacji budynku, całą instalację elektryczną oraz drzwi i okna balkonowe.
W działaniach trwających blisko dwie godziny brało udział siedem zastępów straży pożarnej, łącznie 41 strażaków. Uratowano mienie o wartości 400 tys. zł.
Do pożaru doszło o godz.5:15 w Dankowicach. - Niezamieszkały budynek jednorodzinny zapalił się prawdopodobnie w wyniku uderzenia pioruna w element instalacji elektrycznej. Działania strażaków polegały na podaniu dwóch prądów wody na palące się elementy więźby dachowej - opowiada Patrycja Pokrzywa, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.
Po ugaszeniu ognia, przystąpiono do częściowej rozbiórki poszycia dachowego. Do środka budynku weszli strażacy w aparatach do ochrony dróg oddechowych. Spaleniu uległo około 120 m kw. drewnianej więźby dachowej. Pożar uszkodził też ok. 20 m kw. elewacji budynku, całą instalację elektryczną oraz drzwi i okna balkonowe.
W działaniach trwających blisko dwie godziny brało udział siedem zastępów straży pożarnej, łącznie 41 strażaków. Uratowano mienie o wartości 400 tys. zł.
mad
Artykuł wyświetlono 1446 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›