Na placu Chrobrego w Bielsku-Białej odbyła się wczoraj pikieta protestacyjna przeciwko działaniom Izraela i polityce tego kraju wobec ludności palestyńskiej zamieszkałej w Strefie Gazy.

Pikieta miała formę happeningu. Organizatorzy zapraszali przechodniów do odbijania na płótnie dłoni pomazanych farbą. Z odcisków dłoni miała powstać flaga palestyńska. Podczas pikiety odczytano list Ewy Jasiewicz do premiera Donalda Tuska oraz protest organizatorów bielskiego happeningu, czyli Młodych Socjalistów, Amnesty International Bielsko-Biała i Grupy Lady Zone.

 - Chcemy wyrazić swoje głębokie oburzenie brutalną napaścią wojsk izraelskich na międzynarodową Flotyllę Wolności z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy oraz zabiciem dziewięciu aktywistów-pacyfistów Flotylli Wolności - tłumaczyli organizatorzy akcji.

mad