Na zbyt wysokie koszty ogrzewania narzeka jeden z bielszczan. Za jeden sezon ogrzewania mieszkania zapłaciłem 5,5 tysiąca złotych – łapie się za głowę i dodaje – za takie pieniądze można ogrzać dwa domki jednorodzinne. Wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej Złote Łany Teresa Jasińska –przyznaje, że rachunek w mieszkaniu skarżącego się lokatora z Bielska- Białej należy do wysokich. Jednak zdaniem prezes Spółdzielni mieszkaniec nie potrafił racjonalnie korzystać z termostatów przy grzejnikach. Zdarza się, że nowe osoby – nieprzyzwyczajone do opomiarowania – mają wyższe rachunki za ciepło w pierwszym roku zamieszkiwania w naszych zasobach. Ponadto o zbyt wysokich kosztach za ogrzewanie mogą decydować inne względy, takie jak np. niedocieplenie budynku – dodaje Jasińska.