"Therma" odporna na wodę
Bielska "Therma" jest jednym z tych przedsiębiorstw miejskich, które najmniej straciły na powodzi. Na około 800 węzłów cieplnych tylko w trzech miała kłopoty związane z podtopieniami.
Najgorzej było w wieżowcach w rejonie dawnych Aleksandrowickich Zakładów Przemysłu Lniarskiego, gdzie zalana była wymiennikownia ciepła i rozdzielnia elektryczna.
- Awaria została usunięta już na drugi dzień - poinformował nas prezes Thermy Józef Niedokos. - Gdy udało się wypompować wodę, zdemontowaliśmy silniki pomp, po czym je wysuszyliśmy.
Z powodu zalania wymiennikowni na ul. Tańskiego przez kilka godzin nie było ciepła na osiedlu Polskich Skrzydeł. Pod wodą znalazła się również wymiennikownia w budynku Urzędu Pracy przy ul. Partyzantów. Niedokos zapewnił nas, że wszystkie zagrożone miejsca - a było ich kilkadziesiąt - zabezpieczano na bieżąco.
mad
Najgorzej było w wieżowcach w rejonie dawnych Aleksandrowickich Zakładów Przemysłu Lniarskiego, gdzie zalana była wymiennikownia ciepła i rozdzielnia elektryczna.
- Awaria została usunięta już na drugi dzień - poinformował nas prezes Thermy Józef Niedokos. - Gdy udało się wypompować wodę, zdemontowaliśmy silniki pomp, po czym je wysuszyliśmy.
Z powodu zalania wymiennikowni na ul. Tańskiego przez kilka godzin nie było ciepła na osiedlu Polskich Skrzydeł. Pod wodą znalazła się również wymiennikownia w budynku Urzędu Pracy przy ul. Partyzantów. Niedokos zapewnił nas, że wszystkie zagrożone miejsca - a było ich kilkadziesiąt - zabezpieczano na bieżąco.
mad
Artykuł wyświetlono 1003 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›