Wagner trenerem BKS!
Dobrze znany w Bielsku-Białej trener Grzegorz Wagner poprowadzi w przyszłym sezonie siatkarki BKS Aluprof. Jego asystentem zostanie dotychczasowy pierwszy szkoleniowiec, Mariusz Wiktorowicz.
Syn słynnego Huberta Wagnera ma 45 lat i ostatnio prowadził AZS Częstochowa, który występuje w Plus Lidze mężczyzn. Praca z kobiecym zespołem będzie dla pana Grzegorza nowym doświadczeniem. Świeżo upieczony trener BKS tylko raz zetknął się z żeńską siatkówką, gdy w latach 90. był asystentem Jerzego Matlaka w ŁKS Łódź.
Wagner od lat mieszka w Bielsku-Białej. Siatkarscy kibice pamiętają jego popisy na parkiecie, gdy występował w barwach BBTS, oraz znakomitą pracę szkoleniową w tym klubie. Zadaniem nowej „miotły” w bialskim zespole będzie obrona tytułu mistrzów Polski oraz dobry występ w elitarnej Lidze Mistrzyń. Asystentem Wagnera mianowano dotychczasowego pierwszego szkoleniowca, Mariusza Wiktorowicza.
Grzegorz Wagner powiedział nam, że bardzo się cieszy z nowej posady. Przez ostatni rok mieszkał w Częstochowie, a jego najbliżsi - w Bielsku-Białej. Dzięki ofercie z BKS, rodzina Wagnerów uniknie dalszej rozłąki.
Grzegorz Wagner powiedział nam, że bardzo się cieszy z nowej posady. Przez ostatni rok mieszkał w Częstochowie, a jego najbliżsi - w Bielsku-Białej. Dzięki ofercie z BKS, rodzina Wagnerów uniknie dalszej rozłąki.
Nasz portal gratuluje obu panom i życzy im wielkich sukcesów na parkiecie!
pH
Artykuł wyświetlono 1918 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
Kibic BKS
ŻENADA - Nie ma to jak zamienić trenera, który zdobywa złoto dla BKS na gościa wyrzucanego regularnie z każdegu klubu w ostatnich latach... w dodatku nie mającego pojęcie o żeńskiej siatkówce. "Gratulacje" dla działaczy - kolejne mistrzostwo zdobędą z takim trenerem za następne sześć lat!
100% BB
Gratulując panu Wagnerowi stanowiska,chciałbym aby trenerzy ( on i jego asystent ) zatrzymali w klubie Dorotę Świeniewicz, wiem ze to ma być decyzja samej zawodniczki i zarządu klubu , ale to znakomita siatkarka nawet jako rezerwowa będzie stanowić autentyczne zagrozenie dla przeciwniczek tak w kraju jak i za granicą a dodatkowo pomogła by zaklimatyzowac się koleżankom z zagranicy, przyjadą do obcego klubu do obcego miasta i kraju nieznanego za bardzo w Europie, Także pani Dorota pomogłaby zapewne zadbać o atmosfere w klubie i zeby obce siatkarki dobrze się czuły w nowym miejscu. Chyba że Pani Dorota ma wysokie wymagania finansowe i klub szukajac wzmocnien nie moze liczyc na takie rozdawnictwo pieniędzy, jakby chcieli. Ale mówię Dorota to chodzący autorytet siatkarski i Ona będzie to wszystko tutaj trzymała za mordę, ze sie tak wyrażę!!!
ja
Wagner ok ale czy to odpowiedni trener?? hmm pożyjemy zobaczymy

Klauzula informacyjna ›