W wyniku powodzi ucierpiało niemal 40 bielskich placówek oświatowych. Zdaniem specjalistów z MZO w Bielsku-Białej, remonty szkół i przedszkoli miejskich będą kosztowały co namniej 1,5 mln zł.

W artykule "Krajobraz po klęsce" informowaliśmy o szkodach, jakie poczynił żywioł w naszym mieście. Wciąż jednak wychodzą na jaw nowe zniszczenia. W bielskim Miejskim Zarządzie Oświaty powiedziano nam, że na pokrycie strat trzeba będzie wydać ok.1,5 mln zł.

W 15 placówkach doszło do zalania kotłowni lub piwnicy. W 11 przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych zalało sale lekcyjne lub gimnastyczne. W niemal połowie uszkodzonych przez deszcz budynków doszło do zalań ścian przez przeciekajace dachy. Usuwanie szkód będzie się odbywało sukcesywnie przez najbliższe miesiące.

mad