Groźny wypadek na Warszawskiej
Do groźnego wypadku drogowego doszło wczoraj późnym popołudniem na ul. Warszawskiej. W wyniku uderzenia w przydrożną latarnię poważne obrażenia odniósł 25-letni kierowca.
Kierowca toyoty z nieustalonych przyczyn utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożną latarnię. Tuż po godz.18 na miejsce zdarzenia wysłano dwa zastępy straży pożarnej. Strażacy przy pomocy narzędzi hydraulicznych uwolnili 25-letniego mężczyznę zakleszczonego w samochodzie. Zabezpieczono miejsce zdarzenia oraz zneutralizowano plamy oleju i płyny eksploatacyjne na jezdni. Działania PSP trwały dwie i pół godziny.
W wyniku wypadku 25-latek doznał poważnych obrażeń ciała i w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.
mad
Kierowca toyoty z nieustalonych przyczyn utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożną latarnię. Tuż po godz.18 na miejsce zdarzenia wysłano dwa zastępy straży pożarnej. Strażacy przy pomocy narzędzi hydraulicznych uwolnili 25-letniego mężczyznę zakleszczonego w samochodzie. Zabezpieczono miejsce zdarzenia oraz zneutralizowano plamy oleju i płyny eksploatacyjne na jezdni. Działania PSP trwały dwie i pół godziny.
W wyniku wypadku 25-latek doznał poważnych obrażeń ciała i w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.
mad
Artykuł wyświetlono 2179 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
kontakt
czy piszący powyżej byli świadkami tego zdarzenia? chcielibyśmy to ustalić i każde spostrzeżenie może być pomocne, proszę o kontakt na maila: [email protected] - poszukujemy m.in. osób, które pomagały podnieść samochód
xxxx
Zgadzam się ktoś zajechał mu drogę to pierwszy fakt a drugi to ogromne ukłony w stronę osób które pobiegły i podniosły samochód (leżał na boku) i zaczęły ratować tego chłopaka naprawdę wyglądało to nie ciekawie oby szybko wrócił do zdrowia.
kierowca
kierowca na blachach austryiackich zajechał mu drogę - powinni to ustaleć

Klauzula informacyjna ›