Premier wrócił na Podbeskidzie
Premier Donald Tusk po raz kolejny odwiedził poszkodowane przez powódź Kobiernice. Premier ponownie zapewniał o pomocy.
Pierwsza wizyta Tuska na Podbeskidziu miała miejsce tydzień temu. Premier oglądał wtedy zniszczenia zaraz po przejściu fali powodziowej. Zarówno wówczas, jak i wczoraj szef rządu zapewniał mieszkańców, że nikt z poszkodowanych nie zostanie bez pomocy ze strony państwa.
W odpowiedzi na pytania dotyczące oceny pracy na zbiornikach retencyjnych, prezes Rady Ministrów poinformował zalanych przez Sołę wyborców, że trwa kontrola. Ma ona zbadać, czy nie popełniono błędów przy zrzutach wody z tych zbiorników.
mad
Pierwsza wizyta Tuska na Podbeskidziu miała miejsce tydzień temu. Premier oglądał wtedy zniszczenia zaraz po przejściu fali powodziowej. Zarówno wówczas, jak i wczoraj szef rządu zapewniał mieszkańców, że nikt z poszkodowanych nie zostanie bez pomocy ze strony państwa.
W odpowiedzi na pytania dotyczące oceny pracy na zbiornikach retencyjnych, prezes Rady Ministrów poinformował zalanych przez Sołę wyborców, że trwa kontrola. Ma ona zbadać, czy nie popełniono błędów przy zrzutach wody z tych zbiorników.
mad
Artykuł wyświetlono 1274 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
normalna
zyczliwy z naszych podatkow wiecej wydaje sie na bezmyslne cele chocby utrzymywanie kleru i przeciwko temu nie protestujesz? zastanow sie i pomysl co gadasz my oprocz tego pomagamy indywidualnie dziekujac Bogu,za nas takie nieszczescie nie spotkalo.Wiecej pokory wobec zycia......
Piast
Każdy jest kowalem swojego losu i tyle. Pomoc ma być, ale nie sponsoring !
życzliwy
a dlaczego maja im dawać z moich podatków po 6 tysięcy?To jest kpina!Trzeba było się ubezpieczyć i nie kupować taniego domu na terenach zalewowych.Kto bronił żeby kupić drożej ale z dala od wody i płacić składki na pzu?Dosyc tego rozdawnictwa jak w PRL
ADM
Wielka walka wyborcza po co ten człowiek tu przyjeżdża obiecać coś kpina ludzie dostaną po 6 tyś zł a ci co strcili dobytek 100tyś zł kpina kto za to wystartuje na nowo. Mam pomysł dla Pana premiera obniżcie pensje wszystkim w rządzie i obetnijcie pieniadze na partie wybory itd..

Klauzula informacyjna ›