Rekord wciąż na fali
Futsalowcy bielskiego Rekordu awansowali do półfinału Pucharu Polski. Podopieczni Marcina Biskupa pokonali na własnym parkiecie Krakbet Kraków 4:1.
Goście z Krakowa od pierwszych minut ruszyli do zdecydowanych ataków. Przyjezdni mieli dużą przewagę, ale na wysokości zadania stawał Krystian Brzenk. Przed utratą gola ratował bielszczan także słupek oraz Wojciech Łysoń, który w ostatniej chwili wybił piłkę z linii bramkowej. Rekordziści przetrwali ofensywę Krakbetu i w ostatniej minucie pierwszej odsłony objęli prowadzenie. Paweł Budniak wykorzystał podanie Piotra Bubca, dzięki czemu gospodarze zdobyli tzw. gola do szatni.
Po wznowieniu gry, trwała zacięta walka o każdy metr parkietu. W ostatecznym rozrachunku piłkarze z Cygańskiego Lasu pokazali rywalowi, że to są czwartą siłą polskiego futsalu, a goście zaledwie beniaminkiem ekstraklasy. Podopieczni Marcina Biskupa z zimną krwią wykorzystali błędy krakowian. Najpierw dwukrotnie „ukuł” gości Radek Polasek, a raz trafił do bramki Łysoń. Przyjezdnych było stać na odpowiedź w postaci jednego trafienia autorstwa Łukasza Noconia.
Tym samym Rekord awansował do półfinału Pucharu Polski. Rywalem bielszczan w tej fazie rozgrywek będzie wicemistrz kraju Hurtap Łęczyca.
Rekord Bielsko-Biała - Krakbet Kraków 4:1 (1:0)
1:0 Budniak (20 min.), 2:0 Polasek (31 min.), 3:0 Polasek (34 min.), 4:0 Łysoń (35 min.), 4:1 Nocoń (35 min.)
Rekord: Brzenk - Szymura, Łysoń, Budniak, Bubec, Pawełek, Mentel, Polasek, Szymański.
pH
Artykuł wyświetlono 1108 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›