Wczoraj ok. godz.13 strażacy z OSP odnaleźli zwłoki mężczyzny, który w miniony poniedziałek został porwany przez Koszarawę.

Mężczyzna zaginął podczas powodzi w poniedziałek, 17 maja. Jego ciało zostało odnalezione 8 km od miejsca, w którym 67-latek wpadł do rwącej kipieli. Rzecznik żywieckiej policji Paweł Roczyna poinformował nas, że poszukiwania prowadzono cały czas, lecz wysoki stan wody i wartki nurt nie pozwalały na penetrowanie koryta rzeki.

Wczoraj ok. godz.13 w miejscowości Przyborów ciało zauważyli strażacy OSP. Badania potwierdziły, że jest to zaginiony 17 maja mieszkaniec Koszarawy.

mad