Piłkarze Podbeskidzia wygrali w wyjazdowej potyczce z GKS Katowice 1:0. Tym samym zrobili kolejny ważny krok w drodze do utrzymania w I lidze.
 
Od pierwszych minut spotkania podopieczni Roberta Kasperczyka starali się kontrolować grę. To bielszczanom zależało bardziej na zwycięstwie. Przy Bukowej nie było jednak łatwo o bramki. Dopiero w 35. minucie udało się sforsować szczelne zasieki obronne katowiczan. Jak zawsze, w znakomitej dyspozycji był skrzydłowy Piotr Malinowski, który jak na tacy wyłożył piłkę Ndabenculu Ncube. Czarnoskóremu napastnikowi „Górali” nie pozostało nic innego, jak umieścić futbolówkę w siatce rywala.
 
Druga część nie przyniosła jakichś gwałtownych zrywów ofensywnych ze strony jednych bądź drugich. Podbeskidzie w tym meczu miało założony cel i nie dawało przeciwnikowi okazji do wyrównania. Twarda walka trwała w środku pola, lecz żadnej ze stron nie udało się już zmienić rezultatu tego spotkania.
 
Tym samym „Górale” zdobyli bardzo cenne trzy „oczka” i awansowali na 12. lokatę w pierwszoligowej stawce. Piłkarze z Bielska-Białej mają dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, lecz należy pamiętać, że znajdujący się w niej Dolcan Ząbki ma zaległy mecz z Pogonią Szczecin.
 
Teraz przed bielszczanami kolejna ciężka przeprawa. W najbliższą środę na boisko przy Rychlińskiego wybiegnie drużyna GKP Gorzów Wielkopolski. Zespół ten może być już prawie pewny utrzymania na zapleczu ekstraklasy, gdyż ma w tabeli czteropunktową przewagę nad drużyną znad Białej.
 
GKS Katowice - TS Podbeskidzie 0:1 (0:1)
Bramka: Ncube 35 min.
 
GKS: Jacek Gorczyca - Mateusz Sroka, Jakub Dziółka, Adrian Napierała (79 Łukasz Uszalewski), Mateusz Niechciał - Kamil Cholerzyński, Arkadiusz Ryś, Gabriel Nowak, Bartłomiej Dudzic (85 Arkadiusz Kowalczyk), Daniel Małkowski - Remigiusz Malicki (85 Michał Nowak).

Podbeskidzie: Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz, Jacek Broniewicz, Juraj Dančík, Michał Osiński - Piotr Malinowski, Łukasz Matusiak, Dariusz Kołodziej (90 Łukasz Kanik), Clemence Matawu - Sylwester Patejuk (60 Rafał Jarosz), Ndabenkulu Ncube (86 Piotr Bagnicki).

O szansach Podbeskidzia na utrzymanie w I lidze czytaj: Nie trzeba cudu, żeby przetrwać.
 
pH