Na terenie Bielska-Białej i powiatu bielskiego podtopionych zostało blisko 1,4 tys. budynków. Kiedy opada woda, przychodzi czas na inwentaryzację szkód. Żywioł nie oszczędził szkół, banków, komisariatów policji i prywatnych firm.

Straż pożarna wstępnie podsumowała przebieg akcji przeciwpowodziowej w Bielsku-Białej i powiecie bielskim. Łącznie na tym terenie podtopionych zostało około 1400 domostw. Od 16 maja w usuwaniu skutków powodzi uczestniczyło codziennie 380 strażaków PSP i OSP.

 - Do zabezpieczania budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej zużyto ok. 2,5 tys. sztuk worków z piaskiem - podkreśla rzeczniczka KM PSP w Bielsku-Białej Patrycja Pokrzywa. - Mimo to, podtopione zostały szkoły, banki, komisariaty policji oraz część prywatnych  firm.

Miejsca, które szczególnie ucierpiały na terenie naszego miasta w wyniku gwałtownych opadów deszczu:
1. Plac budowy obwodnicy wschodniej w na wysokości ul. Żywieckiej oraz ul. Ks. Kusia (rozlewisko, nieprzejezdna  droga, podmycie drogi, zagrożenie zalania okolicznych domów - sytuacja stabilizuje się, ale droga na dłuższy czas będzie wyłączona z ruchu drogowego).
2. Rejon dzielnica Wapienicy i Stare Bielsko (lokalne  podtopienia obiektów mieszkalnych,  w dalszym ciągu nieprzejezdny odcinek na wysokości ulicy Regera (wyrwa) - zalanych ok. 70 budynków.
3. Ul. Londzina - zalanie wewnętrznej stacji paliw betoniarni, podtopiony został zbiornik zawierający 40 tys. l oleju opałowego i 10 tys. l oleju napędowego.

W  pozostałej części miasta występowały lokalne podtopienia, niedrożne przepusty, lokalne wylewy rzek, wyrwane drzewa. Ogólnie na terenie miasta podtopionych zostało około 460 budynków.

Znacznie większe szkody woda wyrządziła w powiecie bielskim.

1. Czechowice-Dziedzice:
- Rejon ulicy Waryńskiego i przyległe: straż pożarna ewakuowała ok. 200 osób + 400 sztuk żywego inwentarza (bydło, trzoda chlewna), dowożenie  żywności  i wody pitnej łodziami - powolne opadanie poziomu wody.
- Rejon Oczyszczalni Ścieków - od  17 maja trwa nieustanne pompowanie wody z obszaru  oczyszczalni mające na celu niedopuszczenie do zlania zakładu, a w konsekwencji skażenia  części rejonu czechowickiego ( oprócz miejscowych strażaków, na miejscu działają zestawy pompowe z Sosnowca i Jaworzna).
- Kopalnia Silesia ul. Górnicza -  na terenie kopalni pracują trzy pompy wysokiej wydajności  Rosenbauer z Fiat Auto Poland, pompa z KWK Bolesław Śmiały i ZP Częstochowa.
- ul. Ligocka - monitorowanie stanu wód, rozwożenie suchego prowiantu i  wody do zalanych  domostw, których mieszkańcy odmówili ewakuacji - łódź z JRG 1 i OSP Ligota. Zlanych zostało około 45 budynków oraz gospodarstwa rolne.

Ogólnie na trenie miasta zalanych jest około 150 budynków.

2. Kaniów gm.Bestwina
- Rejon ulicy Łabędziej i Rybackiej - od 17 maja nieustanne pompowanie wody, ewakuowano 85 os. - 53 budynki, zagrożenie dla przepompowni kopalnianych KWK Silesia.
- Kaniówek Dankowicki, gm. Bestwina - ewakuacja ludzi z zalanych obszarów: 17.05. - 15 os., 18.05. - 56 os. Powstały dwa duże rozlewiska, sukcesywnie opadanie poziomu wody, monitorowanie sytuacji i dowożenie żywności.

3. Gmina Porąbka
- Kobiernice, stacja Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągowego - pompowanie wody przy pomocy pomp wysokiej wydajności - zabezpieczenie przed zalaniem urządzeń automatyki przemysłowej.
- Ośrodek Wypoczynkowy Bukowiec - ewakuacja dzieci niepełnosprawnych.

4. Gmina Jasienica
- Ewakuowano 30 os. z sołectw Iłownica, Mazańcowice i Międzyrzecze Dolne. Prowadzenie licznych akcji związanych z wypompowywaniem wody z zalanych domostw.

Na terenie gmin powiatu bielskiego zalanych jest około 940 domostw.

 - Wczoraj udało się odpompować wodę z DK-1. Sytuacja na terenie powiatu bielskiego i miasta Bielsko-Biała powoli stabilizuje się, a poziom wody w rzekach opada - mówi Patrycja Pokrzywa. - Niestety, nadal utrzymuje się wysoki poziom wody na rozlewiskach w rejonie Ligockiej, Kaniówka i Kaniowa.

mad