Siatkarki BKS Aluprof wyrównały stan finałowej rywalizacji z Muszynianką. O złotym medalu mistrzostw Polski zadecyduje ostatni pojedynek w hali przy Rychlińskiego.
 
Właśnie takich emocji oczekiwali siatkarscy kibice nie tylko w naszym mieście, ale i w całym kraju. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza znów zagrały dobry mecz, czego efektem było wyjazdowe zwycięstwo nad obrończyniami tytułu. Ale po kolei.
 
Premierowego seta lepiej rozpoczęły bialanki, które na pierwszą przerwę techniczną zeszły z dwupunktowym prowadzeniem. W połowie partii otwarcia muszynianki objęły prowadzenie (16:15), które konsekwentnie powiększały. W szeregach gospodyń znakomicie spisywała się Joanna Mirek. Efektem lepszego okresu gry miejscowych było ich zwycięstwo w tej partii do 21 punktów.
 
Druga odsłona rozpoczęła się po myśli „Stalówek”, które błyskawicznie osiągnęły czteropunktową zaliczkę. Później, głównie dzięki znakomitej zagrywce Anny Barańskiej oraz Natalii Bamber bialanki zwiększały przewagę, która w pewnym momencie urosła do dziesięciu „oczek” (19:9). Takiego dorobku nie dało się już zniweczyć i przyjezdne wyrównały stan rywalizacji w setach na 1:1. Na początku trzeciego seta gra była wyrównana i toczyła się „punkt za punkt”. W drugiej części tej partii bialankom udało się odskoczyć na kilka punktów i przewagi nie oddały do końca. Zwyciężyły 25:17.
 
W kolejnej rozgrywce znów inicjatywę posiadały dziewczyny Wiktorowicza. Przy drugiej przerwie technicznej miały trzypunktową przewagę. Po wznowieniu gry, w polu zagrywki szalała Barańska, która nie pozwoliła się już podnieść rywalkom. Siatkarki BKS wygrały tę partię do 21 punktów. Mecz zakończył się rezultatem 3:1 dla Aluprofu, co oznacza, że ostateczne starcie - o złoto - odbędzie się na parkiecie w Bielsku-Białej.
 
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna - BKS Aluprof Bielsko-Biała 1:3 (25:21, 16:25, 17:25, 21:25)
 
MKS: Bełcik, Pykosz, Bednarek-Kasza, Jagieło, Mirek, Skowrońska, Zenik (l), Pycia, Witczak, Śrutowska, Solipiwko.

BKS: Skorupa, Barańska, Ciaszkiewicz, Bamber, Studzienna, Okuniewska, Sawicka (l), Horka, Kaczmar, Dziękiewicz.
 
MVP: Natalia Bamber.
 
pH