Ponieważ sytuacja w okolicznych miejscowościach stabilizuje się, bielscy strażacy przystąpili już do podejmowania interwencji na terenie naszego miasta. Opadająca woda ukazuje kolejne szkody.

PSP zinwentaryzowała dotąd 350 zgłoszeń od mieszkańców Bielska-Białej i liczba ta sukcesywnie wzrasta. W wielu miejscach w końcu możliwe jest przystąpienie do pompowania wody z zalanych piwnic. Straż pożarna będzie przystępowała do tych interwencji według kolejności przyjmowania zgłoszeń.

Do dzisiaj strażacy rozdysponowali 3 tys. worków z piaskiem z przygotowanych 11 tys. Komendant Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej zwrócił się do prezydenta Jacka Krywulta o przekazanie środków finansowych potrzebnych do zabezpieczania bieżących działań strażaków.

Wciąż pojawiają się nowe potrzeby. Codziennie rano w ratuszu spotyka sie Zespół Zarzadzania Kryzysowego i dokonuje inwentaryzacji szkód. Prezydent Krywult nie ukrywa, że jest ich wiele, głównie na ciekach wodnych. Doszło np. do pęknięcia muru oporowego na Białej. Ale zarządcą rzeki jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach i on będzie musiał się tym zająć. Ponadto w kilku miejscach na terenie miasta doszło do zapadnięcia lub obsunięcia się jezdni.

Pomoc w akcji przeciwpowodziowej zadeklarowały ENION S.A. i ENION ENERGIA Sp. z o.o. Dotyczy ona wykorzystania podnośników, terenowych samochodów ciężarowych, lekkich samochodów ciężarowych, wywrotek, agregatów prądotwórczych fazowych wraz z obsługą, brygad wyposażonych w specjalistyczny sprzęt oraz środki transportu. Zadeklarowane środki będą wykorzystywane na terenie całego województwa

  - Na terenie Małopolski i Śląska mamy najwięcej klientów i chcemy ich wesprzeć w tej trudnej sytuacji - mówi Ireneusz Perkowski, prezes  zarządu  ENION  ENERGIA sp. z o.o. - W sumie na doraźną pomoc rzeczową dla poszkodowanych gmin i powiatów w tych dwóch województwach zamierzamy przeznaczyć  ok. 100 tys. zł. Planujemy również przekazanie pomocy finansowej w wysokości 200 tys. zł  dla najbardziej poszkodowanych rodzin z Małopolski i Śląska.

Przedstawiciele spółki rozmawiali już ze sztabami  kryzysowymi z tych obszarów, by wskazały rodziny, którym najbardziej potrzebne będzie wsparcie  finansowe. Samorządy sporządzą takie listy, jak tylko uporają się z żywiołem oraz ocenią straty. 

mad