Uczniowie wracają do szkół
Przywracane są zajęcia w szkołach. Na terenie Bielska-Białej niemal wszystkie placówki funkcjonowały już dziś normalnie. Ale w niektórych okolicznych miejscowościach lekcje zaczną się dopiero w poniedziałek.
- Z naszych informacji wynika, że zajęcia odwołano w 207 szkołach województwa śląskiego - poinformowała nas po południu Anna Wietrzyk, rzecznik Kuratorium Oświaty w Katowicach. - Najwięcej, bo ponad 140 znajduje się na terenie delegatury w Bielsku Białej, która obejmuje teren m.in. powiatów bielskiego, żywieckiego, cieszyńskiego, pszczyńskiego, Goczałkowice-Zdrój oraz Czechowice- Dziedzice.
Jak dowiedzieliśmy się w kuratorium, kilka placówek na terenie naszego miasta było zamkniętych tylko w poniedziałek lub wtorek. Pozostałe do normalnego funkcjonowania wróciły dzisiaj.
Ale w niektórych miejscowościach położonych nieopodal Bielska-Białej lekcje rozpoczną się dopiero jutro, np. w Zespole Szkół w Korbiernicach, w Szkole Podstawowej w Zabłociu, a także w wielu szkołach na terenie miasta i gminy Czechowice-Dziedzice. Przyczyną zamykania placówek był często braku możliwości dojazdu.
Są szkoły, gdzie lekcje rozpoczną się najwcześniej w poniedziałek. Są to m.in. Gimnazjum w Porąbce i Przedszkole Publiczne w Górkach Małych. W tym ostatnim woda zalała budynek i doszło do awarii zasilania energetycznego. Z powodu braku drogi dojazdowej nauczyciele i uczniowie nie mogli dotrzeć do szkoły.
Uczniowie poszczególnych szkół oraz ich rodzice powinni telefonicznie upewnić się, czy placówka, do której uczęszcza dziecko jest rzeczywiście zamknięta, gdyż w nadesłanych przez kuratorium danych mogą być pomyłki! Wczoraj i dziś otrzymaliśmy m.in. informację o zamknięciu Zespołu Szkół Ogrodniczych w Bielsku-Białej. Tymczasem dyrektorka ZSO poinformowała nas, że szkoła ani na chwilę nie była zamknięta. Po prostu kilkunastu uczniów zostało w poniedziałek zwolnionych wcześniej do domu. Natomiast następnego dnia wiele osób nie przyszło do szkoły, gdyż sądziło, ze jest zamknięta.
mad
- Z naszych informacji wynika, że zajęcia odwołano w 207 szkołach województwa śląskiego - poinformowała nas po południu Anna Wietrzyk, rzecznik Kuratorium Oświaty w Katowicach. - Najwięcej, bo ponad 140 znajduje się na terenie delegatury w Bielsku Białej, która obejmuje teren m.in. powiatów bielskiego, żywieckiego, cieszyńskiego, pszczyńskiego, Goczałkowice-Zdrój oraz Czechowice- Dziedzice.
Jak dowiedzieliśmy się w kuratorium, kilka placówek na terenie naszego miasta było zamkniętych tylko w poniedziałek lub wtorek. Pozostałe do normalnego funkcjonowania wróciły dzisiaj.
Ale w niektórych miejscowościach położonych nieopodal Bielska-Białej lekcje rozpoczną się dopiero jutro, np. w Zespole Szkół w Korbiernicach, w Szkole Podstawowej w Zabłociu, a także w wielu szkołach na terenie miasta i gminy Czechowice-Dziedzice. Przyczyną zamykania placówek był często braku możliwości dojazdu.
Są szkoły, gdzie lekcje rozpoczną się najwcześniej w poniedziałek. Są to m.in. Gimnazjum w Porąbce i Przedszkole Publiczne w Górkach Małych. W tym ostatnim woda zalała budynek i doszło do awarii zasilania energetycznego. Z powodu braku drogi dojazdowej nauczyciele i uczniowie nie mogli dotrzeć do szkoły.
Uczniowie poszczególnych szkół oraz ich rodzice powinni telefonicznie upewnić się, czy placówka, do której uczęszcza dziecko jest rzeczywiście zamknięta, gdyż w nadesłanych przez kuratorium danych mogą być pomyłki! Wczoraj i dziś otrzymaliśmy m.in. informację o zamknięciu Zespołu Szkół Ogrodniczych w Bielsku-Białej. Tymczasem dyrektorka ZSO poinformowała nas, że szkoła ani na chwilę nie była zamknięta. Po prostu kilkunastu uczniów zostało w poniedziałek zwolnionych wcześniej do domu. Natomiast następnego dnia wiele osób nie przyszło do szkoły, gdyż sądziło, ze jest zamknięta.
mad
Artykuł wyświetlono 1346 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›