Życie na walizkach, ciągłe wyjazdy na mecze, turnieje i zgrupowania, nie pozwala im na uczynienie z domowych kuchni królestwa, w którym spędzałyby wiele czasu na przyrządzaniu wyszukanych dań czy wypieków. Ich kulinarny repertuar, jak skromnie twierdzą, opiera się przede wszystkim na recepturach gwarantujących w miarę szybki, a przede wszystkim - niezawodny efekt.

Utrzymują, że „to żadne cuda”, ale... ulegając nastrojowi zbliżających się świąt i prośbie „Kroniki” postanowiły coś - tak po siatkarsku - zaserwować naszym czytelnikom (a swoim kibicom!) na świąteczny stół. Za sprawą Katarzyny Gajgał możemy więc ucieszyć podniebienie „jajkami faszerowanymi”. Przedświąteczny kłopot niejednej pani domu - co słodkiego własnego wypieku przygotować domownikom na Wielkanoc pomogła z kolei rozwiązać jej koleżanka z drużyny BKS Aluprof, Jolanta Studzienna.

Jajka faszerowane
Składniki: 11 jajek, łyżka stołowa masła, pęczek szczypiorku, pęczek koperku, pęczek (mały) natki pietruszki, bułka tarta, sól, pieprz; oliwa (lub olej) - do smażenia.

Po ugotowaniu dziesięciu jajek (jedno wykorzystamy do sporządzenia farszu) na twardo, zalewamy je zimną wodą. Ostudzone, bacząc by nie uszkodzić skorupek, kroimy wzdłuż. Zawartość połówek jajek, wciąż „chuchając” na skorupki, wyjmujemy łyżeczką - skorupki zachowujemy! Zanim weźmiemy pod nóż zieleninę, należy ją opłukać i osuszyć. Szczypiorek, koperek i pietruszkę kroimy niezbyt grubo, bo i tak - razem z ugotowanymi na twardo jajkami oraz jednym surowym i łyżką masła - wylądują w mikserze. Farsz miksujemy na gładką masę. Sól i pieprz dodajemy do smaku - według własnego uznania. Sięgamy po skorupki i wkładamy do nich (równo z brzegiem) farsz. Połówki (od strony farszu) panierujemy w bułce tartej i smażymy (skorupkami do góry!) na rozgrzanym oleju. Gdy się zarumienią (po około 10 minutach) danie jest już gotowe.

Ciasto z kajmakiem
Składniki: na ciasto - 30 dkg mąki, 20 dkg masła, żółtko, 10 dkg cukru oraz na polewę kajmakową - 20 dkg cukru, 1/2 litra mleka, 10 dkg masła.

Wymieszać mąkę z masłem i żółtkiem, dodać cukier. Dokładnie ugniecione ciasto schłodzić, a następnie włożyć do formy. Upiec na złoty kolor i przed nałożeniem polewy ostudzić (wystarczy 10 minut). Przy sporządzaniu kajmaku zalecana jest podwyższona czujność! Zaczynamy od zagotowania mleka z dodanym do niego cukrem. Dalej gotujemy już na wolnym ogniu, mieszając od czasu do czasu, by się nie przypaliło. Czekamy na moment aż mleko zgęstnieje. Gdy ostygnie, dodajemy masło. Masę ubijamy - tylko drewnianą łyżką - do chwili, gdy podwoi swoją objętość. Wylewamy kajmak na ciasto z wyczuciem, by pokrył je mniej więcej równą warstwą. Przybranie ciasta, już nie mieści się w rygorach przepisu - najlepiej to zrobić wedle gustu! (tom)