Padający od kilku dni ulewny deszcz spowodował wystąpienie strumyków i rzek z ich koryt. Opady doprowadziły do poważnych zniszczeń i tragedii wielu osób. Rozmiar katastrofy ze śmigłowca oglądali starosta bielski i wicewojewoda śląski.

Wicewojewoda Adam Matusiewicz, starosta bielski Andrzej Płonka i naczelnik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Aleksander Radkowski mogli wczoraj z pokładu śmigłowca ocenić rozmiar powodzi, która dotknęła nasz region. Jak widać na zdjęciach wykonanych przez starostę, straty są trudne do wyobrażenia. Jeśli prognozy się sprawdzą i przez następne kilka dni będzie padał deszcz, to sytuacja powodziowa ulegnie dalszemu pogorszeniu.

  - Ze względu na niski pułap chmur i silny opad deszczu, pilot śmigłowca Piotr Jafernik nie był w stanie dolecieć do wielu miejsc - poinformował nas Wojciech Gorgolewski, który udostępnił portalowi zdjęcia z tego lotu.

Więcej zdjęć: www.gorpol.pl
mad
 
Lotnicze zdjęcia Podbeskidzia z 17 maja, godz. 14.00 (głównie okolice Ligoty i Kaniowa).