Trzeci stopień zagrożenia groźnymi zjawiskami meteorologicznymi obowiązuje od wczoraj w województwie śląskim. W stacji meteorologicznej na bielskim lotinisku nie mają dobrych informacji - intensywne opady utrzymają się cały dzień, a mogą trwać nawet jutro.

Komunikat o trzecim stopniu zagrożenia wydano wczoraj wieczorem. - Wygląda na to, że ostrzeżenie sprawdza się - powiedział nam dzisiaj Marek Kozłowski, dyżurny synoptyk z Centralnego Biura Prognoz IMGW w Krakowie. - W nocy spadło ok. 20-30 mm wody, tzn. do 30 litrów wody na metr kw, a w górach nawet więcej. Miejscami już wcześniej były podwyższone stany wody w rzekach. Dlatego teraz istnieje groźba lokalnych podtopień.

Prognozy na dzisiejszą noc nie są wesołe. Może spać kolejnych 30 mm deszczu, a w rejonach górskich i podgórskich - do 50 mm. Najwyższy, trzeci stopień zagrożenia oznacza, że przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych. Mogą one spowodować bardzo duże szkody lub szkody o rozmiarach katastrof na znacznym obszarze. Oprócz licznych podtopień, mogą występować zniszczenia zabudowań, dróg, mostów, duże trudności komunikacyjne, a nawet zagrożenie życia.

mad