Uliczni oszuści znowu zaatakowali. Tym razem ich ofiarą padł 78-letni bielszczanin. Przez swoją dobroć i naiwność mężczyzna stracił prawie 5 tys. zł.

Scenariusz tego zdarzenia jest nam doskonale znany. Dwaj mężczyźni i towarzysząca im kobieta zaczepili bielszczanina na ul. Cyniarskiej, pytając o drogę. Bielszczanin starał się wytłumaczyć kierowcy, jak najłatwiej dojechać do szpitala, ale nieznajomy utrzymywał, że nie zna miasta...

Dalszy przebieg wydarzeń także dobrze znamy z poprzednich oszustw. Staruszek wsiada do auta, słucha historii o chorym koledze i z dobroci serca zgadza się na pożyczkę w kwocie 4,5 tys. zł na jego leczenie. W zamian ma dostać saszetkę z dolarami, w ktorej ostatecznie znajdują się chusteczki higieniczne. Tym razem jednak nie było w niej nic... 

Pokrzywdzony zapamiętał jedynie, że oszuści mieli ciemną karnację. Porozumiewali się łamaną polszczyzną i poruszali się ciemnym samochodem. W ten sam sposób, prawdopodobnie ci sami sprawcy, oszukali w zeszłym tygodniu 87-letnią mieszkankę Bielska-Białej. Wtedy wyłudzili od starszej kobiety 800 zł.

Wszelkie informacje o sprawcach należy kierować do Komisariatu Policji II w Bielsku-Białej przy ul. Kamińskiego 8, nr tel. (33) 8121600. Policja zapewnia anonimowość.

mad