W sobotnią noc na ul. Waryńskiego w Bielsku-Białej doszczętnie spłonął samochód. Pojazd nie posiadał tablic rejestracyjnych. Nie udało się więc na razie ustalić jego właściciela. 

  - Najprawdopodobniej samochód został podpalony - poinformowała nas Patrcyja Pokrzywa z KM PSP w Bielsku-Białej. - Działania strażaków polegały na ugaszeniu płonącego Nissana Almery za pomocą jednego strumienia wody.

Po akcji strażaków, miejsce zdarzenia przekazano policji, która prowadzi czynności zmierzające do ustalenia właściciela samochodu. Nissan uległ całkowitemu spaleniu.

mad