Siatkarki BKS Aluprof były wczoraj bliskie przypieczętowania awansu do finałowej rozgrywki o mistrzostwo Polski. Po zaciętym boju, bialanki uległy jednak Organice Łódź 2:3. Dziś kolejny mecz w Łodzi.
 
Przez większość premierowej partii siatkarki BKS toczyły wyrównany bój z Organiką. Przy stanie 21:19 gospodynie „odjechały” rywalkom i skończyły tę odsłonę wynikiem 25:19. Początek drugiego seta wskazywał na szybką rehabilitację Aluprofu. Na pierwszą przerwę techniczną bialanki schodziły przy prowadzeniu czterema „oczkami”. Później przewaga dziewczyn Wiktorowicza stopniała. Ostatecznie i ta partia należała do łodzianek (25:23).
 
W trzeciej odsłonie bialanki miały nóż na gardle. Potrafiły jednak wybrnąć z trudnej sytuacji i przedłużyć swoje nadzieje na tryumf w meczu. O zwycięstwo w tym secie nie było łatwo, bo w jego końcówce gra toczyła się na przewagi (28:26). Kolejna partia też padła łupem rozpędzonych przyjezdnych (25:21). O losach potyczki i całej rywalizacji półfinałowej miał zadecydować tie-break.
 
W nim również obie ekipy szły „łeb w łeb”. W kluczowym momencie więcej zimnej krwi zachowały Budowlane, które przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść (16:14). Tym samym Organika przedłużyła nadzieje na awans do finału. Dziś BKS będzie miał szansę ostatecznie zakończyć tę rywalizację. Początek meczu o godz.14.45.
 
Budowlani Organika Łódź - BKS Aluprof Bielsko - Biała 3:2 (25:19, 25:23, 26:28, 21:25, 16:14)
 
BKS: Barańska, Ciaszkiewicz, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Bamber, Sawicka (libero) oraz Kaczmar, Wojtowicz, Horka, Dziękiewicz.

Organika: Bryda, Kosek, Shelukhina, Pluta, Luana de Paula, Zaroślińska, Ciesielska (libero) oraz Teixeira, Niemczyk, Koczorowska.

MVP: Ciesielska
 
pH