Futsalowcy bielskiego Rekordu zakończyli rozgrywki ekstraklasy. Remis z byłym mistrzem Polski ukoronował znakomity sezon bielszczan, w którym zajęli wysokie, czwarte miejsce.
 
Rekordziści doskonale rozpoczęli spotkanie z Hurtapem, gdyż już w 2. minucie bramkarza gospodarzy pokonał Bubec. Sześć minut później - po wzorcowo rozegranym rzucie rożnym - piłkarze z Łęczycy wyrównali i jeszcze przed syreną kończąca tę odsłonę objęli prowadzenie.
 
Bielszczanie zdobyli gola na początku drugiej części gry. Tym razem kunsztem snajperskim popisał się Paweł Budniak, który pomiędzy nogami golkipera gospodarzy znalazł drogę do bramki. W 28. minucie padły dwa gole. Najpierw miejscowych kibiców uradował jeden z piłkarzy Hurtapu, a kilkanaście sekund później tę radosną atmosferę zepsuł Budniak, który wyrównał stan rywalizacji. Mimo dogodnych sytuacji z obu stron, żadnej z drużyn nie udało się już odmienić losów tego meczu.
 
Hurtap nie obronił tytułu mistrza Polski, który obecnie przypadł futsalowcom z Akademii Pniewy. Rekord był bardzo bliski podium, ale nie udało mu się dogonić Novej Katowice, która wyprzedziła bielszczan zaledwie o trzy punkty. Jak na beniaminka ekstraklasy jest to i tak znakomity rezultat. Tym bardziej, że kolejną drużynę w tabeli piłkarze z Bielska-Białej wyprzedzili aż o.. 13 punktów.
 
Hurtap Łęczyca - Rekord Bielsko-Biała 3:3 (2:1)
Gole dla Rekordu: Bubec i Budniak 2
 
Rekord: Brzenk - Szymura, Łysoń, Budniak, Bubec; Machura, Pawełek, Polasek, Szymański; Palarczyk.

pH