Między ciszą a Turnauem
Śpiewa przeboje, które nieodmiennie kojarzą się z jego ukochanym Krakowem. Publiczność ceni go za oryginalny styl muzyczny i pasję, z jaką popularyzuje piękne, poetyckie teksty. Do Bielska-Białej ma za blisko i dlatego bywa u nas rzadko.
Pochodzi z Krakowa (rocznik 1967). Gdy był kilkuletnim smykiem, rozpoczął naukę gry na fortepianie. Na estradzie debiutował w trzeciej klasie liceum ogólnokształcącego. Było to na Studenckim Festiwalu Piosenki, gdzie za utwór Znów Wędrujemy otrzymał pierwszą nagrodę. Na młodziutkiego artystę zwrócił wtedy uwagę sam Piotr Skrzynecki, który zaprosił Grzesia do pełnej gwiazd Piwnicy pod Baranami.
W 1991 roku nagrał pierwszy solowy album (Naprawdę nie dzieje się nic). On i dwa następne uzyskały status „złotej płyty”. Czwarty album (To tu, to tam) został sprzedany w nakładzie określanym jako podwójna platyna. Po tym sukcesie zainteresowanie Turnauem spadło znów do poziomu złota, aby w roku 2006 wrócić do statusu platyny dzięki Historii pewnej podróży. Tak efektowny dorobek fonograficzny mają wyłącznie wielcy artyści.
Wylansował takie hity poezji śpiewanej, jak Cichosza, Między ciszą a ciszą, Bracka, To tu, to tam, Kawałek cienia. Współpracuje z Janem Kantym Pawluśkiewiczem, Zbigniewem Preiesnerem, Andrzejem Sikorowskim, Stanisławem Soyką, Magdą Umer, Ewą Bem. Śpiewa teksty Jeremiego Przybory, Grzegorza Wasowskiego, Marka Grechuty. Jest kompozytorem muzyki teatralnej i filmowej. Ma w dorobku kilka Fryderyków, Superjedynek i ... Złoty Krzyż Zasługi.
Grzegorz Turnau – Dom Muzyki BCK, 20 maja godz.18.00. Bilety: 50 zł.
rok
Artykuł wyświetlono 1460 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›