Trochę inne wybory
Podczas najbliższych wyborów prezydenckich przybędą Bielsku-Białej dwa nowe obwody do głosowania. Dlatego niektórzy bielszczanie będą musieli oddać swój głos w innym miejscu niż dotychczas.
Zgodnie z prawem, obwód wyborczy może obejmować od 500 do 3 tys. mieszkańców. W związku z wewnętrzną migracją osób, na terenie Bielska-Białej będzie musiało dojść do korekty granic dwóch obwodów, w których liczba mieszkańców przekroczyła górny pułap ustawowy. Dotyczy to Starego Bielska oraz os. Karpackiego. W miejsce dwóch dotychczasowych obwodów wyborczych utworzone zostaną cztery. Dla wygody mieszkańców, nowe komisje wyborcze będą pracowały w tych samych budynkach, co stare (np. w szkołach). Zostaną jednak zlokalizowane w innych salach.
Naczelnik wydziału organizacji i nadzoru Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej Małgorzata Okruta tłumaczy, że są to zmiany formalne i nie łączą się z żadnymi dodatkowymi uciążliwościami dla wyborców. Wszyscy mieszkańcy nowych obwodów otrzymają we właściwym czasie odpowiednie informacje do skrzynek pocztowych.
Jak dowiedział się nasz portal, w Bielsku-Białej zarejestrowanych jest nieco ponad 130 tys. osób uprawnionych do głosowania. W ostatnich latach liczba wyborców w stolicy Podbeskidzia utrzymuje się na niezmienionym poziomie. Po obecnej korekcie, w mieście funkcjonować będzie 97 obwodów, w tym pięć zamkniętych (szpitale, areszt śledczy, itd.).
rok
Artykuł wyświetlono 1215 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›