Do czterech groźnych wypadków, w których uczestniczyli kierowcy jednośladów, doszło w trakcie minionego weekendu. Okoliczności tych zdarzeń wyjaśniają policjanci bielskiej drogówki.

Wczoraj ok. godz. 15.00 na ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej 14-letni rowerzysta został potrącony przez bmw, którym kierował 25-letni bielszczanin. Ranny cyklista doznał ogólnych potłuczeń ciała i trafił do szpitala. Zaledwie godzinę później na skrzyżowaniu ul. Partyzantów i Powstańców Śląskich 29-letni kierowca forda nie zachował ostrożności i w czasie skrętu nie udzielił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu 17-letniemu motorowerzyście. Kierowca jednośladu i jego 19-letnia pasażerka, która w wyniku wypadku doznała złamania nogi, zostali przewiezieni do szpitala.

Natomiast w sobotę ok. 12.30 na ul. Akademii Umiejętności włączający się do ruchu 66-letni kierowca opla nie ustąpił pierwszeństwa 24-letniemu kierowcy motoroweru. W wyniku zdarzenia obu pojazdów motorowerzysta doznał złamania zatoki szczękowej, złamania oczodołu oraz kości jarzmowej. Przewieziono go do szpitala. Tego samego dnia o godz. 13.30 na ul. Karbowej 24-letni rowerzysta w trakcie nagłego skrętu w lewo zajechał drogę 40-letniemu motocykliście. Obaj kierowcy w wyniku doznanych obrażeń trafili do szpitala.

mad