Futsalowcy bielskiego Rekordu pokonali na własnym parkiecie Kupczyka Kraków. Był to ostatni mecz podopiecznych Marcina Biskupa w sezonie 2009/2010 przed własną publicznością.
 
Bielszczanie doskonale rozpoczęli potyczkę z krakowianami. Już w piątej minucie o prowadzenie dla gospodarzy postarał się Andrzej Szymański. Dalej mecz nie potoczył się jednak po myśli futsalowców z Cygańskiego Lasu. Za sprawą Mariusza Badonia i Krzysztofa Filipczaka Kupczyk objął prowadzenie. Dopiero na dwie minuty przed gwizdkiem kończącym pierwszą część gry wyrównał Paweł Machura.
 
Po przerwie piłkarze obu drużyn postarali się aż o siedem goli. Kanonadę rozpoczął Radek Polasek - autor dwóch trafień. Kolejne dwa gole dorzucili Wojciech Łysoń i Piotr Bubec. Przy stanie 6:2 dla biało-zielonych goście rozpoczęli odrabiać straty. Futsalowcy z Krakowa na cztery minuty przed końcem spotkania niebezpiecznie zbliżyli się do Rekordzistów (6:5). Ekipa trenera Biskupa dowiozła jednak korzystny wynik do końca meczu.
 
Na jeden mecz przed końcem sezonu 2009/2010 Rekord zajmuje czwartą lokatę, tracąc do lidera z Łęczycy pięć punktów, a do trzeciej Novej Katowice - cztery. Podopieczni Biskupa nie mają więc szans, żeby wskoczyć na podium. Rywalizacje zakończą zapewne na obecnej, czwartej pozycji, która już od wielu kolejek nie jest zagrożona.

Na zakończenie tego udanego sezonu bielszczanie zmierzą się na wyjeździe z Hurtapem Łęczyca.
 
Rekord Bielsko-Biała - Kupczyk Darkomp Kraków 6:5 (2:2)
1:0 Szymański (5 min.)
1:1 Badoń (10 min.)
1:2 Filipczak (12 min.)
2:2 Machura (18 min.)
3:2 Polasek (25 min.)
4:2 Polasek (26 min.)
5:2 Łysoń (33 min.)
6:2 Bubec (34 min.)
6:3 Słupek (34 min.)
6:4 Kępa (36 min.)
6:5 Jamróz (36 min., z przedłużonego rzutu karnego)
 
Rekord: Brzenk - Łysoń, Szymura, Pawełek, Dura; Mentel, Machura, Polasek, Szymański, Bubec, Sierota.
 
pH