Topienie chomików na żywo
Pewien hiszpański artysta zasłynął w dość niekonwencjonalny sposób, pokazując na festiwalu teatralnym we Wrocławiu śmierć homara. Na dwie sztuki Rodrigo Garcii zaprasza jutro Teatr Tekstu Teodora Sixta.
- Pamiętacie może faceta, który na żywo pokazywał śmierć homara, co wzbudziło liczne, żywiołowe protesty? To właśnie on. Rodrigo Garcia - w ten dość niekonwencjonalny sposób na dzisiejsze spotkanie zaprasza Artur Pałyga.
Rodrigo Garcia jest Hiszpanem urodzonym w 1964 r. w slumsach Buenos Aires. Tam też spędził dzieciństwo, a jego ojciec miał sklep mięsny. Ponieważ Rodrigo pracował w tym sklepie jako rzeźnik, w 1989 r. założył teatr o nazwie Rzeźnia. Jest to teatr autorski, który wystawia wyłącznie teksty Garcii. Spektakle daleko odbiegają od potocznych wyobrażeń o teatrze. Garcia nazywa je akcjami społecznymi. Topienie chomików i mordowanie homara, to właśnie był jeden z jego spektakli pt. "Wypadki: zabić, by żyć".
Dramaturga zapraszano na najlepsze festiwale, m.in. do Awinionu oraz na Biennale w Wenecji. Do Polski przyjechał z chomikami i homarem, aby odebrać europejską nagrodę Nowe Rzeczywistości Teatralne 2009.
W piątek o godz.19.00 w świetlicy Teatru Polskiego odczytane zostaną jego sztuki: "After sun" oraz "Rozsypcie moje prochy w eurodisneylandzie".
- Pamiętacie może faceta, który na żywo pokazywał śmierć homara, co wzbudziło liczne, żywiołowe protesty? To właśnie on. Rodrigo Garcia - w ten dość niekonwencjonalny sposób na dzisiejsze spotkanie zaprasza Artur Pałyga.
Rodrigo Garcia jest Hiszpanem urodzonym w 1964 r. w slumsach Buenos Aires. Tam też spędził dzieciństwo, a jego ojciec miał sklep mięsny. Ponieważ Rodrigo pracował w tym sklepie jako rzeźnik, w 1989 r. założył teatr o nazwie Rzeźnia. Jest to teatr autorski, który wystawia wyłącznie teksty Garcii. Spektakle daleko odbiegają od potocznych wyobrażeń o teatrze. Garcia nazywa je akcjami społecznymi. Topienie chomików i mordowanie homara, to właśnie był jeden z jego spektakli pt. "Wypadki: zabić, by żyć".
Dramaturga zapraszano na najlepsze festiwale, m.in. do Awinionu oraz na Biennale w Wenecji. Do Polski przyjechał z chomikami i homarem, aby odebrać europejską nagrodę Nowe Rzeczywistości Teatralne 2009.
W piątek o godz.19.00 w świetlicy Teatru Polskiego odczytane zostaną jego sztuki: "After sun" oraz "Rozsypcie moje prochy w eurodisneylandzie".
mad
Artykuł wyświetlono 1629 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
qwer1234
do pic/ jeśli uważasz że dręczenie zwierząt jest sztuką to ciebie mi żal bardziej niż tego chomika czy innego zwierzaka. To są istoty boskie, ale nie posiadają takiego intelektu jak my ludzie i to nas nie upoważnia, aby je bezmyślnie zabijać dla kilku FANATYKÓW którzy taką pseudo sztukę popierają i nagradzają. Ja mam inny zawód w którym osiągam sukcesy i nie potrzebuję szokować aby być jeszcze lepszy i się bardziej rozwijać intelektualnie. A ty PIC no cóż widocznie Bóg nie obdarował cię rozumem jak te zwierzęta, może zgłoś się do swojego ulubionego artysty jako obiekt, malutki człowieczku o homarzym mózgu.
KaKa
Ja nie mogę, by topić chomiki i mordować homary to naprawdę trzeba mieć serce z kamienia... Czy one coś Panu zrobiły?! To nie jest teatr tylko zwyczajne nieludzkie... po prostu nie umiem tego nazwać. To, że Pana ojciec był rzeźnikiem to nie znaczy, że ludzie mają teraz patrzeć jak Pan zabija lub krzywdzi te istoty!
6957
Jeśli ma Pan wrogów to znaczy, że już jest Pan kimś.
9877
Gratuluję Panie Pałyga! W epoce powszechnego głupienia coś nie głupiego jednak sie dzieje w tym teatrze.
2541
chcemy w teatrze dobrych spektakli a nie Pana Pałygę!!!
pic
do przerazony/żal mi cie sfrustrowany nieudaczniku.jesteś anonimowym zerem które nie stać na krytyke z otwartą przyłbicą.
przerazony
Artysta przez malutkie "a", nagradzany przez ludzi znudzonych sztuka

Klauzula informacyjna ›