Znowu napad na bank!
Policjanci poszukują dwóch bandytów, którzy wczoraj po południu napadli na jeden z bielskich punktów kasowych przy ul. Doliny Miętusiej.
Do napadu doszło w środę ok. godz.13.20. Bandyci sterroryzowali kasjerkę przedmiotem przypominającym broń palną i zrabowali gotówkę. Sprawcy wybiegli z banku w kierunku ul. Andersa, przebiegli przez znajdujący się w pobliżu parking, a następnie przez czteropasmową jezdnię w kierunku osiedla Karpackiego. Mężczyźni mieli około 30 lat. Byli ubrani w czarne, ortalionowe kurtki z kapturami i ciemne czapki „bejsbolówki”.
Świadkowie zdarzenia, a także kierowcy, którzy mogli zauważyć napastników przebiegających w tym czasie w niedozwolonym miejscu przez ulicę Andersa, proszeni są o pilny kontakt z oficerem dyżurnym bielskiej policji – numery alarmowe 997 lub 112 lub (33) 8121255. Policja gwarantuje anonimowość.
Do napadu doszło w środę ok. godz.13.20. Bandyci sterroryzowali kasjerkę przedmiotem przypominającym broń palną i zrabowali gotówkę. Sprawcy wybiegli z banku w kierunku ul. Andersa, przebiegli przez znajdujący się w pobliżu parking, a następnie przez czteropasmową jezdnię w kierunku osiedla Karpackiego. Mężczyźni mieli około 30 lat. Byli ubrani w czarne, ortalionowe kurtki z kapturami i ciemne czapki „bejsbolówki”.
Świadkowie zdarzenia, a także kierowcy, którzy mogli zauważyć napastników przebiegających w tym czasie w niedozwolonym miejscu przez ulicę Andersa, proszeni są o pilny kontakt z oficerem dyżurnym bielskiej policji – numery alarmowe 997 lub 112 lub (33) 8121255. Policja gwarantuje anonimowość.
mad
Artykuł wyświetlono 1559 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
werka
do Hajer Przodowy... pracuję w jednym z największych banków w B-B i niestety nie mamy ochrony na miejscu od ponad 7 lat... banki całkowicie odeszły od tego.... a już nie ma nic gorszego jak niewyszkolony pracownik ochrony podczas napadu... uwierz mi przeżyłam jeden napad...
y
hajer przodowy to jakiś mędrzec ludowy bo zawsze mówi.. zamiast przez drogę to chłopaki mogli tunelem pobiec, mniej ludu by zwróciło na nich uwagę. nie przemyśleli do końca sprawy ;)
Hajer Przodowy
Zawsze mówię, że bezpieczniejsze są w mieście duże banki, aniżeli jakieś tam małe punkciki kasowe gdzieś tam w centrum handlowym albo nawet gdzieś w osiedlowej budce. Bank musi być chroniony fizycznie i monitorowany wizualnie, wtedy jest to bezpieczna placówka.

Klauzula informacyjna ›