Policjanci z bielskiego oddziału prewencji zatrzymali 36-letniego złodzieja, który oferował przechodniom sprzedaż kradzionych kurtek i portfeli.

Policjanci patrolujący centrum miasta zauważyli mężczyznę, który zaczepiał przechodniów i proponował im sprzedaż markowych kurtek po znacznie zaniżonej cenie. Stróże prawa postanowili wylegitymować „sprzedawcę”. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, w jaki sposób zdobył towar i dlaczego sportowe i skórzane kurtki o znacznej wartości sprzedaje po niskich cenach.

Policjanci szybko ustalili, że zatrzymany skradł je z bielskich sklepów. Kilka skórzanych kurtek i portfeli padło jego łupem w salonie przy ul. 11 Listopada. Z kolei sportowe kurtki znanych marek skradł w centrum handlowym przy ul. Sarni Stok. Właściciele, którzy dzięki czujności policjantów odzyskali swoją własność oszacowali, że skradzione mienie warte było blisko 4 tys. zł.

Złodziej trafił do policyjnego aresztu. Za kradzieże może spędzić w więzieniu najbliższe pięć lat.

mad