W Lipniku po kielichu
Zatrzymany wczoraj przez policję 61-letni bielszczanin po raz trzeci prowadził samochód "na podwójnym gazie". Był tak pijany, że ledwo udało mu się wysiąść z pojazdu.
Wczoraj po południu na ul. Księdza Brzóski w Bielsku-Białej policjanci zauważyli dostawczego volkswagena. Kierowca jechał niepewnie. Odbijał się od krawężników, a po chwili wjechał do przydrożnego rowu. Kierujący pojazdem mężczyzna był tak pijany, że nie mógł wyjść z samochodu o własnych siłach. Kiedy wreszcie mu się to udało, ledwo stał na nogach.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał we krwi przeszło dwa promile alkoholu. W trakcie kontroli okazało się, że to już jego trzecia „wpadka”. Po raz pierwszy w podobnych okolicznościach zatrzymano go w 2007 roku. Sąd zakazał mu wówczas prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych aż do 2011 roku. Wczorajszy przypadek złamania zakazu był drugim w tym roku, Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Zaledwie godzinę później na ul. Lipnickiej policjanci komisariatu I zatrzymali 62-letniego mieszkańca Pszczyny, który kierując jeepem wjechał w paletę z kostką brukową stojącą na chodniku. W wyniku uderzenia kostka rozsypała się na drodze, utrudniając ruch innym pojazdom. Badanie stanu jego trzeźwości również dało wynik dwóch promili alkoholu.
mad
Wczoraj po południu na ul. Księdza Brzóski w Bielsku-Białej policjanci zauważyli dostawczego volkswagena. Kierowca jechał niepewnie. Odbijał się od krawężników, a po chwili wjechał do przydrożnego rowu. Kierujący pojazdem mężczyzna był tak pijany, że nie mógł wyjść z samochodu o własnych siłach. Kiedy wreszcie mu się to udało, ledwo stał na nogach.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał we krwi przeszło dwa promile alkoholu. W trakcie kontroli okazało się, że to już jego trzecia „wpadka”. Po raz pierwszy w podobnych okolicznościach zatrzymano go w 2007 roku. Sąd zakazał mu wówczas prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych aż do 2011 roku. Wczorajszy przypadek złamania zakazu był drugim w tym roku, Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Zaledwie godzinę później na ul. Lipnickiej policjanci komisariatu I zatrzymali 62-letniego mieszkańca Pszczyny, który kierując jeepem wjechał w paletę z kostką brukową stojącą na chodniku. W wyniku uderzenia kostka rozsypała się na drodze, utrudniając ruch innym pojazdom. Badanie stanu jego trzeźwości również dało wynik dwóch promili alkoholu.
mad
Artykuł wyświetlono 768 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›